Skarbówka nie rozstrzyga wątpliwości na korzyść podatników, choć ma taki obowiązek - czytamy w czwartkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".
Przepis, który nakazywał urzędnikom takie postępowanie, nie działa. Fiskus nie zastosował go ani razu. Chodzi o zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatników, która obowiązuje od 1 stycznia 2016 r. Miała uzdrowić relacje z urzędnikami i ułatwić życie przedsiębiorcom.
Firma doradcza Grant Thornton przeanalizowała wszystkie ubiegłoroczne interpretacje (33,7 tys.). W 262 wnioskach podatnicy apelowali o zastosowanie klauzuli, wskazując np. niejednolite orzecznictwo sądowe. Tylko do siedmiu tych wniosków skarbówka się odniosła. Zawsze negatywnie.
"Podatnicy borykający się codzienne z niejasnymi przepisami wiązali z klauzulą 'in dubio pro tributario' duże nadzieje - mówi Arkadiusz Łagowski, doradca podatkowy, menedżer w Grant Thornton. - Ale, jak widać, przeliczyli się". "Okazuje się, że jedynymi osobami w Polsce, które nie mają wątpliwości co do interpretacji prawa podatkowego, są urzędnicy aparatu skarbowego" - mówi Przemysław Ruchlicki z Krajowej Izby Gospodarczej.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".