Irackie siły rządowe wkroczyły do miasta Al-Kaim na zachodzie Iraku, na granicy z Syrią. To jeden z ostatnich bastionów Państwa Islamskiego (IS) w tym kraju - poinformowały w piątek źródła wojskowe.
Jak podała agencja Reutera, w wojskowej operacji odbijania miasta z rąk dżihadystów obok regularnych oddziałów irackiej armii uczestniczą elitarne jednostki antyterrorystyczne, sunnickie milicje plemienne oraz wspierane przez Iran szyickie Oddziały Mobilizacji Ludowej (PMF).
"Bojownicy IS musza wybrać między śmiercią a poddaniem się" - zapowiedział w zeszłym tygodniu premier Iraku Hajdar al-Abadi, ogłaszając ofensywę sił rządowych na ziemie kontrolowane przez IS na zachodzie kraju.
Po odbiciu z rąk IS dystryktu Hawidża w prowincji Kirkuk zachodnia część prowincji Al-Anbar z miastami Rawa i Al-Kaim nad Eufratem, to ostatnie tereny znajdujące się jeszcze w rękach dżihadystów w Iraku.
Jak poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, w nocy z czwartku na piątek jednostki armii syryjskiej (SAA) przejęły całkowitą kontrolę nad miastem Dajr az-Zaur na wschodzie kraju. Zdobycie miasta potwierdził w piątek rząd w Damaszku.
Granicząca z Irakiem prowincja Dajr az-Zaur uważana jest za ostatni znaczący bastion IS w Syrii.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.