Chcę przeprosić z całego serca wszystkich, którzy doznali krzywdy z powodu zaniechania z mojej strony - powiedział prymas całej Irlandii kard. Seán Brady.
Podczas Eucharystii sprawowanej 17 marca w katedrze prymasowskiej w Armagh, w uroczystość patrona kraju - św. Patryka, prosił on również o przebaczenie tych, "którzy czują, że ich zawiodłem". "Spoglądając wstecz wstydzę się, że nie zawsze przestrzegałem wartości, które wyznaję i w które wierzę” - wyznał hierarcha.
Nawiązując do biografii św. Patryka kardynał zauważył, że każdy człowiek odczuwa w sobie napięcie między powołaniem do pójścia za Jezusem a rzeczywistością swej grzesznej natury. Zaznaczył, że w pokornym uznaniu całej prawdy o swej grzeszności zawiera się prawdziwa wolność.
Mówiąc o oskarżeniach kierowanych pod jego adresem purpurat stwierdził, że głęboko wsłuchał się w reakcje poszczególnych ludzi. Jego zdaniem, obecne doświadczenia są niezwykle ważne dla całej Irlandii.
Zdaniem kardynała-prymasa najbliższe dwa lata, poprzedzające 50. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny (MKE) w Dublinie, będą najbardziej krytyczne od czasów działalności św. Patryka. „Jestem głęboko przekonany, że Bóg wzywa nas do nowego początku, do czasu energii św. Patryka, reformy i odnowy” - powiedział hierarcha. Wyraził przy tym przekonanie, że ważnym źródłem odnowy będzie zapowiadany na najbliższe dni list pasterski Benedykta XVI do Kościoła w Irlandii.
Źródłem odnowy dla tego Kościoła będzie głębokie wsłuchanie się w Słowo Boże, skuteczniejsze zaangażowanie świeckich w życie wspólnot kościelnych oraz odpowiedzialne podejście do zła związanego z nadużyciami seksualnymi duchowieństwa - mówił dalej kard. Brady.
Zaproponował, aby okres poprzedzający MKE w Dublinie był naznaczony szczerym, serdecznym i prawdziwym uznaniem grzeszności ludzi Kościoła. Chodzi o przyznanie się do odpowiedzialności za niewłaściwe działania lub tuszowanie molestowania dzieci a także o położenie kresu tym przestępstwom. Zaapelował do wiernych o modlitwę w intencji wszystkich ofiar, Kościoła w Irlandii i jego pasterzy.
Leon XIV przyjął rano na audiencji Dyrektora Generalnego UNESCO, Khaleda Ahmeda Ali Ezza.
Pochodzą ze "złotych czasów". To cenny materiał do badań dla historyków.
"To pokaże, kto stał za Ukrainą i demokracją, a kto za Putinem i jego nikczemnym reżimem".