Marszałek Sejmu, pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski wręczył w środę w Belwederze ponad czterdzieści nominacji profesorskich. Gratulując nowym profesorom, Komorowski podkreślał ich gigantyczny dorobek naukowy oraz wagę nauki dla Polski.
Marszałek Sejmu powiedział, że jest dla niego wielką przyjemnością spotkać się z ludźmi, którzy po "bogatych życiu naukowym i badawczym" mogą dziś uczestniczyć "w żniwach" swojej pracy, odbierając akty nominacji profesorskich.
Jednocześnie Komorowski podziękował za ważną okazję wręczenia nominacji, których - jak mówił - ogromna część jest jeszcze z czasów, gdy uruchamiał je prezydent Lech Kaczyński.
"Dla mnie to także jest dowód - poprzez to, że ja dzisiaj mam okazję do wręczenia tych nominacji - że gdzieś jest taka ciągłość państwa polskiego w myśleniu także o wadze spraw nauki i szkolnictwa wyższego" - zaznaczył Komorowski.
Według niego, to dowód też na to, że nauka - która nie nosi żadnej legitymacji partyjnej, a uczelnie są wspólną wielką wartością - nie podlega ani prostym podziałom politycznym i jest dorobkiem Polski jako całości.
Nominacje profesorskie otrzymali w środę przedstawiciele nauk biologicznych, chemicznych, fizycznych, humanistycznych, matematycznych, medycznych, rolniczych, technicznych, nauk o ziemi oraz sztuk plastycznych.
Nowi profesorowie rekrutują się m.in. z uniwersytetów: Jagiellońskiego, Warszawskiego, Śląskiego, Mikołaja Kopernika; Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie oraz Polskiej Akademii Nauk.
Akty nominacji profesorskich z rąk prezydenta Lecha Kaczyńskiego otrzymało ponad 2 tysiące profesorów.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.