Nawet biznes przestał się liczyć w obliczu występu reprezentacji kraju w półfinale piłkarskich mistrzostw świata w RPA. Niemieckie firmy, funkcjonujące 24 godziny na dobę, dały swoim pracownikom wolną środę, by mogli w spokoju kibicować podopiecznym Joachima Loewa.
O godz. 20.30 odbędzie się drugi półfinał mundialu, w którym Niemcy zmierzą się z mistrzami Europy - Hiszpanią. Na zwycięzców czeka już w finale Holandia, która we wtorek pokonała Urugwaj 3:2.
"Postanowiliśmy od godz. 19 do pierwszej w nocy dać wolne wszystkim naszym pracownikom. Pewnie i tak nikt nie potrafiłby się skupić w tym czasie na swym zajęciu. Dla wszystkich będzie lepiej, jeśli każdy z nas będzie mógł w spokoju śledzić zmagania naszej reprezentacji" - poinformował samochodowy koncern Daimler. Podobną decyzję podjął zarząd firmy "Porsche".
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.