Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) wyraziła w poniedziałek ubolewanie z powodu śmierci założyciela opozycyjnego portalu białoruskiego Karta'97 Aleha Biabenina, którego znaleziono powieszonego.
Śmierć Biabenina jest wielką stratą dla białoruskiego dziennikarstwa" - podkreśliła w komunikacie przedstawicielka OBWE ds. wolności mediów Dunja Mijatović.
"Jego strona internetowa pozostaje jednym z niewielu nierządowych źródeł informacji, a jej personel był nieustannie obiektem presji ze strony oficjalnej administracji" - przypomniała Mijatović.
3 września 36-letniego Biabenina znaleziono powieszonego we własnej daczy. Białoruska milicja twierdzi, że najpewniej popełnił on samobójstwo. Jego przyjaciele i współpracownicy nie wierzą jednak w tę wersję.
"Wzywam władze Białorusi do przeprowadzenia niezależnego śledztwa w sprawie tej tragicznej śmierci" - oświadczyła Mijatović, zwracając uwagę, że pozwoliłoby to uniknąć spekulacji w mediach na ten temat.
W Mińsku odbył się w poniedziałek pogrzeb Biabenina. Dziennikarza przyszło pożegnać kilkaset osób, między innymi działacze białoruskiej opozycji.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.