Kościół kolumbijski po raz kolejny zaapelował o pokój. Okazją do tego była wiadomość o śmierci dowódcy Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii, Victora Julio Suáreza Wojasa, znanego pod pseudonimem „Mono Jojoy”.
Zginął on podczas kilkudniowej bitwy z oddziałami rządowymi w górach La Macarena w centralnej części kraju. Jak stwierdził sekretarz generalny episkopatu, Kościół nie widzi nic pocieszającego w tym wydarzeniu. „Wojna rodzi tylko dalszą wojnę, smutek i rozpacz” – powiedział bp Juan Vicente Córdoba. Zachęcił on jednocześnie obie strony konfliktu do podjęcia pokojowych rozmów, jednak na zasadach odmiennych od dotychczas deklarowanych. „Wszyscy uważają, iż chcą pokoju, z tym, że rząd stawia jako warunek zawieszenie broni, a partyzanci uważają, że negocjacje mogą się toczyć równolegle z walkami, bo przecież trwa wojna – dodał sekretarz kolumbijskiego episkopatu. – Sądzę, że z tak odmiennymi wizjami nie może być pokoju”.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.