W polityce wyznaniowej Chińskiej Republiki Ludowej mamy do czynienia z powrotem do przeszłości, kiedy władze kontrolowały Kościół „pięścią i żelazem” – twierdzi cytowany przez agencję Asianews nie podający swego nazwiska kapłan tamtejszego Kościoła.
Przypomniano, że na czele tzw. Rady Biskupów Chińskich – nieuznawanego przez Watykan odpowiednika konferencji episkopatu w innych krajach, stanął bp Joseph Ma Yinglin, który w roku 2006 przyjął sakrę bez mandatu papieskiego. Jeden z wiceprzewodniczących oraz sekretarz generalny Rady to także biskupi wyświęceni z pogwałceniem norm prawa kanonicznego. Społeczność katolicka obawia się, że obecnie może dojść do większej ilości nielegalnych święceń biskupich, a sytuacja ta będzie utrudniała Stolicy Apostolskiej wybór i nominację biskupów w jedności z papieżem. Wydaje się, że władze dążą do wywołania chaosu w Kościele – twierdzi agencja Asianews.
Przemówienie na zakończenie Zgromadzenia wygłosił bp Joseph Ma Yinglin, nowy przewodniczący tzw. Rady Biskupów Chińskich, który w roku 2006 przyjął sakrę bez mandatu papieskiego. Stwierdził on, że nowe kierownictwo Stowarzyszenia Patriotycznego i Rady zjednoczy katolików w dążeniu do niezależności, samoorganizacji i demokracji, w prowadzeniu Kościoła oraz kroczenia wraz z Kościołem powszechnym, aby być świadkami Boga. Zaznaczył, iż katolicy „mogą napisać nowy rozdział pracy patriotycznej chińskiego Kościoła”.
Jak podaje internetowa strona Urzędu ds. Wyznań Zgromadzenie podsumowała minione sześć lat pracy Kościoła i zastanawiało się nad celami wytyczonymi na kolejne pięć lat. Zastanawiano się także nad zmianą konstytucji Stowarzyszenia Patriotycznego oraz Rady Biskupów Chińskich.
Z przekazanych informacji wynika, że papież nie przyjął ostatnio żadnych wizyt.
Wśród tematów rozmowy wymieniono wojnę na Ukrainie i inicjatywy mające na celu jej zakończenie.
Prezentacji polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu "Antiqua et nova".
Jun wydał oświadczenie za pośrednictwem swoich prawników kilka godzin po decyzji TK.
Ordo Iuris: to bezpodstawna próba doprowadzenia do aktu uzurpacji władzy.