Do końca 2018 r. będzie możliwa pomoc dla zamykanych kopalń węgla kamiennego w UE - postanowili w piątek ministrowie gospodarki krajów UE w Brukseli. Taki termin poparła Komisja Europejska, choć wstępnie proponowała termin o cztery lata wcześniejszy.
Porozumienie, zgodnie z propozycją KE, nie przewiduje możliwości wsparcia dla tzw. inwestycji początkowych, czyli rozwoju kopalni i eksploatacji nowych złóż. Polska, z produkcją energii opartą w 95 proc. na węglu, chciała przedłużenia tej możliwości. Dała w tym roku na inwestycje pięciu spółkom węglowym 400 mln zł z budżetu państwa. Choć unijne prawo już wcześniej pozwalało na takie wsparcie, polski rząd po raz pierwszy - i ostatni - skorzystał z tej możliwości.
"Oczywiście zgłaszaliśmy w trakcie procesu legislacyjnego wniosek, by uzupełnić reżim prawny o pomoc państwa w przyszłości dla kopalni (...). Nie prowadzimy pomocy operacyjnej w postaci dopłat dla nierentownych kopalni. Polskie kopalnie są rentowne, wchodzą na giełdę, są sprzedawane zagranicznym inwestorom. W porównaniu do innych państw, mamy inną sytuację" - powiedział po spotkaniu wiceminister gospodarki Marcin Korolec.
Dodał, że Polska była jedynym państwem, które postulowało pomoc na nowe inwestycje. "Nie ma chętnych państw, by promować tego typu rozwiązania" - przyznał.
Nowe rozporządzenie ustanowi specjalne ramy prawne UE dla wspierania wydobycia węgla. Z końcem roku wygasa obecne rozporządzenie, stanowiące, że w przemyśle węglowym pomocą państwa można wspierać trzy kategorie działań - inwestycje, działania operacyjne i działania nadzwyczajne.
Pomoc na bieżącą działalność nierentownych zakładów będzie przedłużona do 2018 roku pod naciskiem Niemiec i Hiszpanii, czyli krajów, które najhojniej dotują swoje kopalnie i boją się społecznych skutków masowych zwolnień w sektorze węglowym. Za wydłużeniem pomocy opowiedział się w listopadzie Parlament Europejski. Pomoc będzie możliwa pod warunkiem, że będzie stopniowo malała i będzie im towarzyszył plan zamknięcia kopalni do 2018 r.
Zgodnie z propozycją KE, utrzymane będą dotacje na oczyszczanie i zabezpieczanie kopalń. Podobnie, do 2027 r. utrzymane na dotychczasowych zasadach są przepisy dotyczące tzw. działań nadzwyczajnych. Chodzi np. o dofinansowanie wynikające jeszcze z restrukturyzacji przemysłu w latach 90. (np. na deputaty górnicze), a także odpompowywanie wody z nieczynnych kopalń, by nie zalały działających. W 2009 roku Polska z budżetu wydała na to 360 mln zł.
Choć to na Polskę przypada ponad połowa unijnej produkcji węgla kamiennego, to Niemcy i Hiszpania utrzymują w ramach pomocy państwa największe dotacje: odpowiednio 1,8 mld i 800 mln euro. W 2008 r. wydobycie węgla dotowały także: Rumunia, Węgry i Słowenia oraz w niewielkim stopniu Słowacja. Cała pomoc w UE sięgnęła w 2008 r. 2,9 mld euro - wobec 6,4 mld euro w 2003 r. W 2008 r. blisko 1,3 mld euro poszło na dotowanie bieżącej produkcji.
Komisja Europejska jest zdania, że nie ma sensu dłużej dotować nierentownego wydobycia węgla, który jest źródłem emisji CO2, a pomoc państwa przeznaczyć lepiej na rozwój energetyki odnawialnej.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.