Narodowa Rada Libijska (NRL) czyni przygotowania do przeniesienia się z Bengazi do Trypolisu. Stolica jest już prawie całkowicie kontrolowana przez powstańców - poinformował w poniedziałek szef powstańczych władz Mustafa Dżalil.
"Podejmujemy kroki w celu przeniesienia NRL do Trypolisu" - powiedział Dżalil w rozmowie z telewizją Al-Arabija. Dodał, że stolica jest "niemal pod całkowitą kontrolą" powstańców, którzy wkroczyli do miasta w niedzielę.
"NRL przygotowuje loty" z powstańczej stolicy Bengazi do Trypolisu - dodał Dżalil. "Niektóre ogniska oporu" utrudniają te plany, "ale jeśli Bóg pozwoli, pokonamy te ogniska w ciągu 48 godzin" - powiedział szef NRL.
Zaprzeczył, jakoby trwały negocjacje między powstańcami a Międzynarodowym Trybunałem Karnym (MTK) w Hadze na temat wydania mu jednego z synów Kadafiego, Saifa al-Islama, który obecnie jest w rękach rebeliantów. Wcześniej o trwających rozmowach poinformował rzecznik Trybunału.
Ambasador NRL w Paryżu Mansur Saif al-Nasr nie wykluczył, że Saif będzie sądzony w Libii. "Wszystko zależy od NRL. Możliwe, że zostanie przekazany Trybunałowi, ale możliwe też, że nie" - powiedział wysłannik agencji Reutera.
Wysłannik zaznaczył, że nie wie, gdzie znajduje się Muammar Kadafi. Zapewnił, że libijski dyktator zostanie aresztowany i stanie przed sądem.
Statek Międzynarodowej Organizacji do spraw Migracji wyruszył w poniedziałek rano z Bengazi i jest w drodze do Trypolisu. Okręt Tasucu dotrze do stolicy we wtorek. Będzie mógł ewakuować 300 obcokrajowców - podała organizacja.(PAP)
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.