Dzięki Bogu tym razem można rozumieć to dosłownie.
Bo znowu z Żoną oglądamy łyżwiarstwo figurowe. Niby mistrzostwa Europy w Sheffield już się zakończyły, ale w dzisiejszych czasach ogląda się przecież takie imprezy inaczej. Nie trzeba siedzieć godzinami przed telewizorem i czekać aż uczestnicy się rozgrzeją, aż lód będzie gotowy, aż sędziowie się dogadają, aż reklamodawcy uznają, że już im wystarczy…
Teraz wszystko na Youtubie, pokawałkowane, występ po występie, więc ogląda się klip po klipie. W tej chwili dwa, za moment jeszcze jeden, a potem się wróci do kolejnych. A w międzyczasie algorytm podpowiada inne rzeczy. Często archiwalne. Dzięki czemu ze zdumieniem odkrywa się, że niemal na pamięć zna się nazwiska łyżwiarek występujących na olimpiadzie w Lillehammer w 1994. Szok.
Ale też matka oglądała to wtedy maniakalnie, licząc na trzecie złoto Katariny Witt. W latach ’80 „najpiękniejszej twarzy socjalizmu” się udawało. Pierwsze miejsca w Calgary i Sarajewie. W Lillehammer już tak dobrze nie było. Lepsze były m.in. Oksana Bajuł, Nancy Kerrigan, Surya Bonaly, Yuka Satō, Tanja Szewczenko… A występowały też wtedy np. Anna Rechnio, czy Tonya Harding. Tak tak. Ta od głośnych skandali, a po latach kapitalnego filmu „Jestem najlepsza. Ja, Tonya”.
Więc równolegle z tym, co niedawno odbywało się w Sheffield, oglądamy z Żoną to co było ponad 30 lat temu. A i czekamy z niecierpliwością na tegoroczne igrzyska w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Przy okazji odkrywając, że i o Katarinie Witt nakręcono niedawno film fabularny. Zwie się on „Kati – Eine Kür, die bleibt” i można go legalnie, darmowo obejrzeć np. w mediatece ZDF-u, więc jeśli ktoś zna niemiecki – linkuję i polecam.
A na koniec, poniżej, chyba mój ulubiony występ z tegorocznych mistrzostw Europy:
Ukraińska para, muzycznie, zdecydowała się na „Kabaret” i… No coś w tym jest. W tym połączeniu musicalu, tańca, muzyki i łyżwiarstwa figurowego. To bardziej to sport? Sztuka? Rozrywka? Artystyczne rzemiosło? A może wszystko razem dohromady, jak mawiają Czesi.
A Czesi byli w tym roku lepsi - i od Ukraińców, i od Polaków. Złoto zgarnęła jednak Francja. Laurence Fournier Beaudry i Guillaume Cizeron. Więc jak coś, odsyłam na Youtube’a.
Miłej zabawy.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Gdyby żyły w lepszych warunkach, najprawdopodobniej nie zgodziłyby się na taką transakcję.
Wybory zostały zatwierdzone przez watykańską Dykasterię ds. Świeckich, Rodziny i Życia.