W zbliżającym się Dniu Refleksji, Modlitwy i Dialogu w Asyżu wezmą udział nie tylko wyznawcy różnych religii, ale także niewierzący – zapowiada przewodniczący Papieskiej Rady kultury, kard. Gianfranco Ravasi.
Kardynał brał udział w kolejnym spotkaniu z cyklu Dziedziniec Pogan, które tym razem odbyło się w Bukareszcie w dniach 11-12 października pod hasłem „Humanizm i duchowość”.
Purpurat zaznaczył, że zaproszenie niewierzących na spotkanie w Asyżu w dniu 27 bm., w 25. rocznicę pierwszego takiego wydarzenia, zwołanego przez Jana Pawła II, ma na celu podkreślenie związków między wiarą a rozumem. Kardynał przypomniał, że zagadnienie to jest jednym z głównych wątków nauczania Benedykta XVI, który zwołał obecne spotkanie.
Wymienił następnie nazwiska pięciorga niewierzących, zaproszonych imiennie do Miasta św. Franciszka. Są to francuska filozofka i psychoanalityczka Julia Kristeva, która będzie przemawiała przed papieżem, oraz włoski filozof Remo Bodei, Brytyjczyk Anthony Grayling, Guillermo Hurtado z Meksyku i austriacki ekonomista Walter Baier. Cała piątka weźmie udział w przededniu spotkania, 26 bm. w dyskusji okrągłego stołu w Auli Wielkiej stołecznego Uniwersytetu Roma Tre nt. „Wierzący i niewierzący w obliczu wyzwań współczesności”.
Rozmówca rozgłośni papieskiej przypomniał, że to papież osobiście pragnął, aby w spotkaniu asyskim byli obecni niewierzący, oznajmiając i uzasadniając swą decyzję na spotkaniu przygotowawczym do Dnia Refleksji.
Przewodniczący Rady zapowiedział, że następny „Dziedziniec Pogan” odbędzie się już za kilka dni, 17 bm. we Florencji na temat „Humanizm i piękno – wczoraj i dziś”, a kolejny – w Tiranie w dniach 14-15 listopada i podejmie temat „W co wierzy ten, kto nie wierzy?”.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.