Sopyło z Fundacji Helsińskiej: Na rogu Marszałkowskiej i Żurawiej stała grupka zamaskowanych mężczyzn, nie odgrodzona i nie legitymowana przez policjantów
Maciej Sopyło, Obserwatorium Zgromadzeń Publicznych w Polsce Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:
Jak co roku, tak i tym razem staraliśmy się obserwować wszystkie zgromadzenia zorganizowane z okazji Dnia Niepodległości. Byliśmy także na Marszu Niepodległości. Jeszcze nie znam raportów cząstkowych naszych obserwatorów, na podstawie których powstanie nasz raport. Na podstawie zdobytej wiedzy mogę powiedzieć, iż Marsz Niepodległości szedł ulicą i chodnikiem, bardzo szeroko, stąd trudno jednoznacznie ustalić, kto był jego uczestnikiem, a kto się do niego po pewnym czasie dołączył. Jednak faktem jest, iż na rogu ul. Marszałkowskiej i ul. Żurawiej przez dłuższy czas stała grupka zamaskowanych mężczyzn, nie odgrodzona i nie legitymowana przez policjantów, która po przejściu grup rekonstrukcyjnych wbiegła w grupę maszerujących i rzucała w policjantów przedmiotami. Na podstawie dotychczasowej wiedzy trudno mi powiedzieć, czy wcześniej w jej pobliżu znajdowali się policjanci. Nie chcę przesądzać, czy ci ludzie byli uczestnikami Marszu, czy też osobami postronnymi.
Przeczytaj także:
Komentarz Stefana Sękowskiego "Marszowe wątpliwości".
Z przekazanych informacji wynika, że papież nie przyjął ostatnio żadnych wizyt.
Wśród tematów rozmowy wymieniono wojnę na Ukrainie i inicjatywy mające na celu jej zakończenie.
Prezentacji polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu "Antiqua et nova".
Jun wydał oświadczenie za pośrednictwem swoich prawników kilka godzin po decyzji TK.
Ordo Iuris: to bezpodstawna próba doprowadzenia do aktu uzurpacji władzy.