„Rozerwijmy więzy śmierci dławiące ludność Środkowej Afryki i ocalmy ją”. Taki tytuł nosi apel episkopatu RŚA do społeczności międzynarodowej.
Biskupi zwracają uwagę, że rebelianci nie respektują porozumienia, które na początku roku podpisali w Libreville, stolicy Gabonu, z rządem Republiki Środkowej Afryki. W kraju miał zostać utworzony rząd jedności narodowej, a siły rebelianckie zaprzestać działań militarnych i wycofać się z zajmowanych terenów.
Tymczasem znaczna część kraju nadal jest okupowana przez rebeliantów, którzy szerzą wśród ludności cywilnej przemoc i strach. Wielu mieszkańców Republiki Środkowej Afryki było zmuszonych porzucić swe domy i pola uprawne. Przed zagrożeniem ukrywają się w dżungli. „Nie ma już szacunku dla fizycznej integralności osoby ludzkiej, zwłaszcza kobiet i dziewcząt, które są wykorzystywane i gwałcone” – piszą biskupi. Szkoły i szpitale pozostają zrujnowane, podobnie jak budynki administracyjne. Sprofanowano i splądrowano wiele świątyń.
Biskupi proszą o pomoc humanitarną, szczególnie żywność i leki, które są niezbędne dla wyczerpanej konfliktem ludności. Podkreślają też konieczność przywrócenia w kraju zniszczonej komunikacji telefonicznej. Episkopat zwrócił się także do rządu Republiki Środkowej Afryki o wzięcie odpowiedzialności za bezpieczeństwo mieszkańców. Natomiast od rebeliantów zażądał zaprzestania przemocy wobec cywilów oraz poszanowania pozostałej infrastruktury kościelnej i publicznej.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.