- W Mali jest już bezpieczniej; administracja publiczna na północy kraju wznowiła działanie – donosi ks. Edmond Dembele, sekretarz Konferencji Episkopatu Mali.
W tym jednym z najbiedniejszych państw świata od kilkunastu miesięcy trwa krwawy konflikt między zbrojnymi grupami rebeliantów i armią. Islamski ekstremizm spowodował prześladowania wielu chrześcijan. Szacuje się, że wskutek walk od stycznia do kwietnia ub. r. 270 tys. Malijczyków musiało opuścić swoje domy. Sytuacja uległa poprawie po interwencji wojsk francuskich na początku tego roku.
Ks. Dembele przekonuje, że głównym celem powinna być teraz odbudowa kraju i pomoc jego mieszkańcom. Duchowny jest zaniepokojony sytuacją wysiedlonych, których cierpienia potęgują się z dnia na dzień. Co więcej, ze względu na zbliżającą się porę deszczową wzrasta zagrożenie wybuchem epidemii malarii.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.