Rosyjska Cerkiew Prawosławna potępiła działalność "wskrzesiciela" Grigorija Grabowoja, który obiecał rodzicom dzieci z Biesłanu, że je wskrzesi za pieniądze.
Skandal wybuchł kilka dni temu, gdy lider sekty, której przewodzi "uzdrowiciel" Grigorij Grabowoj poinformował podczas konferencji prasowej, że zawarł umowy z rodzicami dzieci - ofiar ataku terrorystycznego na szkołę w Biesłanie, że wskrzesi je po zainkasowaniu odpowiedniego "honorarium". Rosyjska Cerkiew Prawosławna potępiła działalność sekty i jej przywódcy. W niedzielę 3 października radiostacja "Echo Moskwy" nadała wypowiedź ks. protojereja Wsiewołoda Czaplina, wiceprzewodniczącego Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego. "Ten człowiek powinien się wstydzić z powodu swoich uczynków, gdyż żerowanie na ludzkim bólu i cierpieniu jest rzeczą skrajnie niemoralną. On może uważać się za kogo zechce, ale to, co robi jest grzechem przed Bogiem i ludźmi, za który odpowie i w tym, i w przyszłym życiu" - powiedział duchowny. Zdaniem ks. Czaplina należy zbadać działalność sekty, gdyż grupa podająca się za wspólnotę chrześcijańską sekta, której przewodzi Grigorij Grabowoj od lat rekrutuje swych członków spośród ludzi, którzy przeżyli nieszczęścia i utratę najbliższych.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.