Sekretarz Nigeryjskiego Stowarzyszenia Chrześcijan (Christian Association of Nigeria) w stanie Borno został 15 maja zastrzelony w swoim domu w Maiduguri.
Pastora zielonoświątkowców Faye Pamę Musę napadło dwóch uzbrojonych mężczyzn. Podejrzewa się, że sprawcy to członkowie islamskiej sekty Boko Haram.
W Borno, gdzie doszło do incydentu, prezydent Goodluck Jonathan ogłosił stan wyjątkowy. Obowiązuje on jeszcze w dwóch innych nigeryjskich stanach: Adamawa i Yobe. Tamtejsza armia właśnie rozpoczęła ofensywę militarną przeciwko rozmieszczonym na terenach przygranicznych bazom islamskich ekstremistów. „Działania mają na celu przywrócenie integralności terytorialnej kraju” – czytamy w oświadczeniu Departamentu Obrony. Na zdominowanej przez muzułmanów północy Nigerii sekta Boko Haram ma największe poparcie.
Rannych zostało ponad 16,7 tys. osób, a ponad 17 tys. osób straciło dach nad głową
I chce odebrania koncesji stacjom, które nie transmitowały jego wystąpienia.
Chce współpracy i podejścia "skoncentrowanego na człowieku".
Co najmniej jedna osoba zmarła, a niemal stu rannych zostało zabranych do szpitala,