To ostatni moment, aby podjąć skuteczne działania w dziedzinie polityki rodzinnej - powiedział w niedzielę prezydent Bronisław Komorowski. Proponowane przez jego kancelarię rozwiązania mają skutkować odwróceniem niekorzystnych trendów demograficznych.
"Już od wielu lat jest źle i jest to ostatni moment, żeby podjąć skuteczne działania, póki jeszcze mogą pomyśleć o dziecku młode Polki, młodzi Polacy - dzieci mojego, powojennego wyżu demograficznego" - powiedział prezydent dziennikarzom w Bytomiu.
"Po tym ostatnim wyżu już będzie można apelować, oddziaływać, sugerować i wspomagać o wiele mniejszą liczbę młodych Polaków, którzy w ogóle będą mogli myśleć o dziecku. Dzisiaj jest jest dużo młodych par, które się pewnie zastanawiają czy mieć jedno, czy dwoje, czy być może więcej dzieci" - dodał.
Przygotowywany w Kancelarii Prezydenta program, zawierający 44 rekomendacje, będzie w najbliższym czasie przedmiotem konsultacji z rządem, pracodawcami i organizacjami społecznymi. Prezydent jest zdania, że pokonanie kryzysu demograficznego jest jednym z najważniejszych zadań stojących obecnie przed Polską.
Wśród propozycji jest np. ustanowienie kwoty wolnej od podatku uzależnionej od liczby dzieci w rodzinie i zastąpienie nią obecnego sposobu obliczania ulgi na wychowanie dziecka, w myśl zasady, że im w rodzinie jest więcej dzieci, tym kwota będzie wyższa. Prezydent chciałby też wprowadzenia ogólnopolskiej "karty dużych rodzin" ustanawiającej powszechne zniżki w opłatach za usługi publiczne dla rodzin wielodzietnych.
Komorowski uważa, że z wdrożeniem programu rodzinnego, który i tak jest już w Polsce bardzo spóźniony, nie powinno się zwlekać. Wstępny, szacunkowy koszt programu opracowanego w kancelarii to 3-4 mld zł.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.