Kardynał Joseph Zen Ze-kiun odrzucił propozycję chińskiego administratora Hongkongu w sprawie pośredniczenia w negocjacjach między Pekinem a Watykanem.
Komisarz Lu Xinhua zaproponował, aby biskup Hongkongu wytłumaczył Stolicy Apostolskiej, że nominacje biskupie Chińska Republika Ludowa traktuje jako swą „wewnętrzną sprawę”. W odpowiedzi kard. Zen oznajmił, że dokonywanie nominacji biskupich przez państwo nie jest rzeczą dobrą i że nie zostanie to zaakceptowane przez większość duchowieństwa i wiernych. „Kocham ten kraj, tak jak kocham Kościół – stwierdził pochodzący z Szanghaju kard. Zen – i mam nadzieję, że uda się nawiązać porozumienie, które zapewniłoby autentyczną wolność religijną”.
Junta twierdzi, że od początku roku w kraju trwa proces demokratyzacji.
Zapewnił też, wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.