W tym roku mija 70. rocznica zbrodni wołyńskiej. Ofiarami czystki etnicznej, dokonanej przez nacjonalistów ukraińskich, padło ok. 50 tys. Polaków. To jedna z tych kart w historii, które wciąż dzielą narody ukraiński i polski.
W tym roku mija 70-a rocznica zbrodni wołyńskiej. Ofiarami czystki etnicznej, dokonanej przez nacjonalistów ukraińskich, padło ok. 50 tys. Polaków. To jedna z tych kart w historii, które wciąż dzielą narody ukraiński i polski.
Abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski zwraca uwagę, że niestety w historiografii ukraińskiej mówi się o przesiedleniach Polaków, a nie o mordach.
W opinii abp. Mokrzyckiego podstawą polsko-ukraińskiego pojednania powinno być bezwzględne i jednoznaczne potępienie ideologii skrajnego nacjonalizmu i czynów, które z niego wynikły.
Metropolita lwowski podkreślił również, że rocznica zbrodni wołyńskiej jest dobrą okazją do ostatecznego uporządkowania tej sprawy.
28 czerwca podczas wizyty w Polsce abp. Światosława Szewczuka, zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego nastąpi podpisanie wspólnej deklaracji polsko-ukraińskiej w związku z 70-ą rocznicą zbrodni wołyńskiej. Ma to być kolejny istotny krok zachęcający do pojednania narodów obu krajów.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.