Aby Jerozolima stała się „prawdziwym znakiem obecności Boga i jego pokoju wśród wszystkich narodów" musi uzyskać zagwarantowany przez wspólnotę międzynarodową specjalny status. Tylko w ten sposób zapewnione będą prawa „dwóch narodów i trzech religii". Taki jest sens apelu wystosowanego wspólnie przez patriarchów i zwierzchników wspólnot chrześcijańskich Ziemi Świętej.
Przypominają oni, że, jak pokazały ostatnie wydarzenia w tym regionie, aby osiągnąć prawdziwy pokój potrzeba decyzji podejmowanych wspólnie przez Izraelczyków i Palestyńczyków. Jednostronne działania są bezskuteczne. W dokumencie zatytułowanym „Status Jerozolimy” chrześcijańscy zwierzchnicy Ziemi Świętej przypominają od dawna dyskutowane zasady, które powinny obowiązywać w Jerozolimie. Wskazują na konieczność respektowania prawa wolności kultu i wyznania wiernych wszystkich religii. Podkreślają, że niezależnie od obywatelstwa i wyznania każdy musi mieć wolny wstęp do Jerozolimy. Obecnie, ta zasada jest często naruszana przez Izraelczyków. Przypominają zarazem, że pokojowego współistnienia nie da się zbudować, gdy o przyszłości Świętego Miasta decyduje tylko jedna strona. Wykazując nieskuteczność dotychczasowych negocjacji w sprawie specjalnego statusu dla Jerozolimy chrześcijańscy zwierzchnicy apelują o większą współpracę w tej kwestii ze wspólnotą międzynarodową.
To odpowiedź na decyzję USA o objęciu stali i aluminium dodatkowymi taryfami. Reszta czeka.
Dodatkowo resort handlu ogłosił osobne sankcje na podmioty z USA.
„Pociągał mnie Kościół katolicki: jest wiekowy, wiele przetrwał i udowodnił swoją stałość”.
Zapraszam do wspólnej modlitwy - przekazał w środę bp Zieliński.
Na terenie byłego niemieckiego obozu dla polskich dzieci odbędzie się Mała Droga Krzyżowa.
"Chodzi o to, kto jest właścicielem prawdy i kto ją interpretuje."