Nietypowa kampania "Poland. Come and Complain" ("Polska. Przyjedź i ponarzekaj"), mająca zachęcać zagranicznych turystów do odwiedzenia Polski, wywołuje dyskusje w internecie - informuje "Dziennik Polski".
Kampania składa się z trzech spotów. Mają pokazać, że Polacy nie doceniają swoich osiągnięć, a przy okazji prezentują to, co dla narodu znad Wisły jest ponoć najbardziej typowe: narzekanie.
Akcja już wywołuje dyskusje w internecie. Również medioznawca i specjalista w dziedzinie komunikacji, prof. Wiesław Godzic, przyjmuje kampanię z mieszanymi uczuciami.
"Ten autoironiczny humor w stylu Monty Pythona, przewrotny, złośliwy i inteligentny, jest tym, co lubimy i w czym sami jesteśmy mocni. Ale pamiętajmy, że to jest kod, który nie wszędzie na świecie zostanie dobrze odczytany" - tłumaczy prof. Godzic.
Obecna kampania jest zwiastunem większej akcji promującej Polskę i na razie nawet nie jest znany jej zleceniodawca, choć zapewne jest to jedna z instytucji rządowych.
Poland. Come and complain.
Start up geek - Come and Complain
Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii Kelvin Kiptum.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu powiedział, kto miał być celem ataku.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...