Szwedzki artysta Lars Vilk, który narysował głowę Mahometa nasadzoną na ciało psa (rysunek opublikowała jedna z lokalnych gazet), ujawnił, że otrzymuje pogróżki.
Nieznani osobnicy grożą mu śmiercią za pośrednictwem telefonów, e-maili i esemesów. Vilk mówi jednak, że nie żałuje narysowania karykatury. Sprawa wywołała protesty Iranu, Pakistanu i Afganistanu.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.