XXIII Ogólnopolskie Forum Młodych

Mszą św. koncelebrowaną w katedrze wrocławskiej pod przewodnictwem rektora Papieskiego Wydziału Teologicznego ks. prof. dr. hab. Waldemara Irka rozpoczęło się XXIII Ogólnopolskie Forum Młodych - podał Nasz Dziennik.

W trzydniowych obradach przebiegających w tym roku pod hasłem "Małżeństwo - wolność czy kajdany" uczestniczy kilkuset reprezentantów seminariów duchownych, katechetów z całej Polski oraz dolnośląskiego środowiska akademickiego. Inaugurując obrady w auli PWT, rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego ks. dr Adam Łuźniak pytał m.in., jak to się dzieje, że to, co w życiu człowieka powinno być wyrazem miłości, staje się tak dramatyczne, różne od ludzkich inspiracji, ludzkich ideałów. Co mamy czynić, by miłość stała się dojrzewająca, by te pragnienia, które są w człowieku, znalazły swoją własną realizację? Co powinniśmy czynić, by miłość, która upadła - zmartwychwstała, by to, co było pragnieniem, a rozbiło się o upadający kryształ, mogło zostać poskładane i dalej wzrastać? Jak wypromować tych, których miłość rzeczywiście w jakiś sposób odpowiada ideałom chrześcijańskiego życia? - Właśnie na te m.in. pytania powinniśmy spróbować szukać odpowiedzi podczas tegorocznego Forum Młodych. Są one swego rodzaju prowokacją, ale przeczuwamy, że do końca nie jesteśmy w stanie na nie odpowiedzieć, bo doświadczenia jednej osoby niekoniecznie muszą być normatywne dla kogoś innego, niekoniecznie muszą być receptą na wszystkie ludzkie bolączki - mówi ks. Łuźniak. Zwraca uwagę, że jedyna, rodząca cień nadziei odpowiedź w tym kontekście przychodzi od samego Jezusa Chrystusa, bo tej miłości doświadczamy w czasie Eucharystii, korzystając z sakramentów świętych i po prostu żyjąc w Kościele. Odpowiadając w swoim wystąpieniu na pytanie, jak budować trwały związek małżeński, Elżbieta Łozińska, terapeutka od wielu lat prowadząca warsztaty i wykłady w zakresie komunikacji, relacji rodzinnych i przemocy, podkreśliła, iż należy je opierać przede wszystkim na takich filarach, jak: miłość, prawda, szczerość i wolność. Najpiękniejszym przykładem tych relacji w stosunku do nas jest sam Bóg, który nas kocha, ale równocześnie wyznacza nam pewne granice, wytyczne, których nie możemy przekroczyć. Mówiąc o przyczynach niezawierania związków sakramentalnych, dr Andrzej Ładyżyński z Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu Wrocławskiego podkreślił, że są one natury kulturowej i rodzinnej. Dzisiaj, niestety, mnóstwo młodych mieszkańców wsi, małych miejscowości wyjeżdża do większych aglomeracji w poszukiwaniu pracy, na studia. I dlatego ich kontakt z najbliższą rodziną jest bardzo ograniczony, muszą też sami podejmować decyzje, które nie zawsze są odpowiedzialne. Występują także tendencje bycia tzw. singlem, wszystko trzeba teraz osiągnąć, a sukces musi być mierzony kryteriami materialnymi. Rodzina nie jest jedyną instytucją wychowującą, czynią to także media, reklama, grupy rówieśnicze. Jak temu przeciwdziałać? - pytał dr Ładyżyński. I sam odpowiadał: największą moc w tej kwestii mają świadkowie, czyli np. dobre małżeństwa mówiące swoim życiem.

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
22°C Czwartek
dzień
22°C Czwartek
wieczór
18°C Piątek
noc
15°C Piątek
rano
wiecej »