Gdyby Kościół w katolicki w Polsce funkcjonował tak, jak go przedstawiają dziennikarze i niektórzy politycy, już dawno przestałby istnieć.
Paweł Milcarek, redaktor naczelny kojarzonego ze zwolennikami tradycjonalizmu dwumiesięcznika „Christianitas” postawił sprawę nie mniej ostro. Według niego „są w polskim Kościele podziały i różnice – ale nikt przytomny nie opisuje ich w kategoriach takich dychotomii rodem z wyobraźni mniej rozgarniętych dziennikarzy bulwarówek”. Właśnie w słowach Milcarka można znaleźć źródło dziwnych odpowiedzi zacytowanych wyżej. W potocznym myśleniu „różnice” często bywają nazywane „podziałami”. Jednak przy precyzyjnym pytaniu o jedność Kościoła nikt nie ma wątpliwości - nie ma w polskim Kościele katolickim pęknięcia, nie ma rozłamu, nie ma dwóch katolicyzmów. Jest jeden Kościół, a w nim ludzie, którzy różnią się nie kwestiach wiary, lecz w sprawach mniej istotnych, przemijających, być może wpływających w jakimś stopniu na kształt wspólnoty wierzących, ale absolutnie nie decydujących o jej istnieniu, trwałości, jedności.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
O decyzji Papieża poinformowała 5 kwietnia w południe Nuncjatura Apostolska w Polsce.
Z przekazanych informacji wynika, że papież nie przyjął ostatnio żadnych wizyt.
Wśród tematów rozmowy wymieniono wojnę na Ukrainie i inicjatywy mające na celu jej zakończenie.
Prezentacji polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu "Antiqua et nova".
Jun wydał oświadczenie za pośrednictwem swoich prawników kilka godzin po decyzji TK.