Słynny angielski pisarz pochodzenia irlandzkiego Oscar Wilde (1854-1900), znany także ze skandalizującego trybu życia, zmarł jako katolik, w pełni pojednany z Kościołem – uważa włoski pisarz i historyk literatury Paolo Gulisano. Pisze o tym w swej wydanej niedawno książce „Il ritratto di Oscar Wilde” (Portret Oscara Wilde’a).
Gulisano – czołowy włoski znawca literatury brytyjskiej, autor opracowań o twórczości m.in. Tolkiena, Lewisa, Chestertona - w swej najnowszej książce zauważa, że mimo sławy, jaką Wilde zdobył nie tylko dzięki swym utworom, ale także licznym skandalom obyczajowym i artystycznym, których był bohaterem, wiele szczegółów jego życia jest nadal mało znanych lub wcale nieznanych.
Zdaniem włoskiego badacza, autor „Portretu Doriana Graya” niezmordowanie poszukiwał Dobra, Piękna i Boga, któremu nigdy się nie sprzeciwiał i do którego przywarł w pełni po dramatycznych przeżyciach w więzieniu.
Wilde – genialny pisarz i dramaturg, będący w swoim czasie „ikoną” homoseksualistów – zmarł w Paryżu pojednany z Kościołem katolickim, jak to zresztą przepowiadał wiele lat wcześniej. Napisał: „Katolicyzm jest tą religią, w której umrę” – przypomniał włoski naukowiec w rozmowie z watykańską agencją katolicką ZENIT.
Jego książka opisuje złożoną osobowość pisarza, przedstawia jego namiętności, zainteresowania, wyobraźnię, uwagę poświęcaną sprawom społecznym i uczuciom religijnym. Wilde „ukazuje tajemnicę, której jeszcze nie odkryto, jest człowiekiem i artystą o wielorakiej osobowości, skomplikowanej i bogatej” – powiedział Gulisano.
Zdaniem Gulisano, angielski pisarz miał duszę „odległą od salonów londyńskich”, był człowiekiem, który pod maską nienormalności pytał i wzywał do stawiania sobie pytania o to, co prawidłowe lub błędne, prawdziwe lub fałszywe.
Włoski historyk literatury zwrócił też uwagę na inne wartości swego bohatera, m.in. na fakt, że Wilde "kochał głęboko swoją żonę, z którą miał dwoje dzieci, które zawsze czule kochał".
Gulisano przypomniał, że w procesie, na którym oskarżono Wilde’a o popełnienie czynów homoseksualnych, został on skazany na dwa lata prac przymusowych (w l. 1895-97). „Była to intryga, wywołana na żądanie markiza Queensberry, ojca jego przyjaciela Bosiego, z którym pisarz pozostawał w intymnej przyjaźni a który oskarżył Wilde’a o czyny sodomickie” – powiedział włoski badacz. Zaznaczył, że pisarza oskarżał m.in. adwokat Carson, który nienawidził Irlandczyków i katolików, toteż skazanie pisarza „było wynikiem wyłącznie wiktoriańskiej homofobii”.
Gulisano podkreślił, że duchowe poszukiwania Wilde’a także można postrzegać jako „długą i trudną wędrówkę do nawrócenia na katolicyzm”. Zapewnił, że pisarz długo rozważał, a nawet odkładał na potem decyzję w tej sprawie i przypomniał jeden z jego paradoksów: „Pewnego dnia Wilde odpowiedział komuś, kto go zapytał, czy nie zbliża się zbyt niebezpiecznie do Kościoła katolickiego: «Nie jestem katolikiem, ja jestem po prostu zapalonym papistą»”.
W rozmowie z agencją ZENIT Gulisano przypomniał, że również najbliżsi przyjaciele pisarza zakończyli swe poszukiwania duchowe przejściem na katolicyzm. Byli to m.in. Robbie Ross, Aubrey Beardsley, a nawet John Gray, który stał się później pierwowzorem Doriana. Ten ostatni wstąpił później do seminarium duchownego w Rzymie, przyjął święcenia kapłańskie i pracował duszpastersko w Szkocji, bardzo ceniony przez swych wiernych. Katolikiem stał się także młodszy syn pisarza – zaznaczył włoski badacz.
Na zakończenie rozmowy zauważył, że mimo panującej w Anglii kultury świeckiej i antykatolickiej, w pismach takich autorów jak John Newman, Gilbert K. Chesterton, John Tolkien i sam Wilde można znaleźć „pożyteczną szczepionkę przeciw duchowym plagom naszych czasów”.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.