Po co wierzysz?

Pytanie ważne, choć rzadko je sobie stawiamy. A jeśli już, łatwo wymigać się od odpowiedzi...

Wczorajsze papieskie rozważanie przed modlitwą na Anioł Pański stawia wszystkim wierzącym ważne pytanie: co masz (lub co chcesz mieć) z tego, że wierzysz? To pytanie może mieć także inne warianty: Co masz (co chcesz mieć) z tego, że żyjesz według przykazań? Co masz (co chcesz mieć) z tego, że jesteś wierny?

Pytanie ważne, choć rzadko je sobie stawiamy. A jeśli już, łatwo wymigać się od odpowiedzi katechizmową formułką. Co nam daje wiara? Życie wieczne, oczywiście. A poza tym? A tutaj, na ziemi?

Odpowiedzi mogą być bardzo różne. Mogą dotyczyć poczucia tożsamości, przynależności do wspólnoty, poczucia bezpieczeństwa, świadomości bycia kochanym... To wszystko jest normalne i dobre. Problem zaczyna się wtedy, gdy chcemy religię wykorzystać do własnych interesów. Wtedy rozpoczyna się targowanie z Bogiem: będę po Twojej stronie, jeśli Ty będziesz po mojej. Jesteś wszechmogący, to mi to załatw. W końcu chyba zasługuję?

W prawdziwej religii chodzi o przyjęcie objawienia Boga, który jest Ojcem i który troszczy się o każde ze swych stworzeń, nawet najmniejszych i nieznaczących w oczach ludzi - przypomina papież. Na tym właśnie polega misja prorocka Jezusa: na głoszeniu, że żadna ludzka kondycja nie może stanowić powodu do wykluczenia z serca Ojca, i że jedynym przywilejem w oczach Boga jest to, aby nie mieć żadnych przywilejów, nie mieć protektorów, powierzyć się w Jego ręce - dodaje.

Boga nie da się przeciągnąć na swoją stronę. On już jest po naszej stronie: po stronie każdego człowieka. Nigdy przeciw komukolwiek. Nawet przeciw naszym wrogom.

Na pytanie, czy wobec tego opłaca się wierzyć każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Na próby przekupywania Boga szkoda czasu.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • yeti
    01.02.2016 11:05
    "Po co wierzysz ?". Gdybym był najemnikiem,powiedziałbym:Bo wiara przywraca mi wzrok i słuch i nie kieruje mych trudów ku marnościom.Ale skoro chcę być synem i jestem nim,to wierzę dlatego ,aby wiedzieć co mam robić na swoim.
  • katolik
    01.02.2016 21:34
    "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
  • wierny
    03.02.2016 09:38
    A czy wiara ma coś dawać tutaj na ziemi? Można się modlić o dar czynienia cudów, o dar proroctwa, ale tylko od Boga to zależy czy się je otrzyma. Dobra jest tu maksyma św. Ignacego: czynić tak jakby wszystko zależało od ciebie i ufać Bogu tak jakby wszystko zależało od Niego.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    23°C Piątek
    noc
    13°C Piątek
    rano
    16°C Piątek
    dzień
    16°C Piątek
    wieczór
    wiecej »