- Muzułmańskie dzieci z całego Izraela przeznaczyły kieszonkowe na meczet Al-Aksa na Wzgórzu Świątynnym oraz na Ruch Islamski w północnym Izraelu.
Przez miniony weekend na Wzgórze Świątynne w Jerozolimie przyjechało 200 autobusów, które przywiozły ponad tysiąc dzieci. Złożyły one w ofierze ok. 600 tys. euro - poinformował dziennik „Haaretz”, który przypomniał jednocześnie, że od ośmiu lat widać ożywienie w ruchu pielgrzymkowym muzułmanów do świętych miejsc.
Szejk Kamel Khatib, wiceprzewodniczący Islamskiego Ruchu Północnego Izraela, organizacji mającej opinię radykalnej, powiedział dzieciom, że islam „nigdy” nie zrezygnuje z części Wzgórza Świątynnego. Dodał, że izraelska okupacja Wzgórza Świątynnego i całej Jerozolimy trwa od 1967 roku i musi zostać zakończona.
Żydzi nie powinni czekać, że „na ruinach meczetu Al-Aksy będą mogli zbudować swoją świątynię” - powiedział Szejk i przypomniał, że w ubiegłym roku zebrane ofiary zostały zarekwirowane przez izraelską policję. Jako uzasadnienie podano do wiadomości, że pieniądze miały być rzekomo przeznaczone na Hamas – ruch, który w opinii Izraela jest organizacją terrorystyczną. Szejk Khatib oświadczył, że jest to kradzież i zażądał zwrotu zagarniętych pieniędzy.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.