Zmarł 27 lutego 1987 roku. Dziś jest kandydatem na ołtarze. Świadkowie jego życia przytaczają wiele zdarzeń, które śmiało można uznać za cudowną interwencję Opatrzności Bożej.
To był ksiądz, który sprawiał problemy ówczesnym władzom. Namawiał ludzi do abstynencji, mówił o uczciwości, pokazywał, jak zaufanie Bogu może przemieniać życie.
Zginęła jedna osoba, rannych zostało 40; dron trafił w chiński statek
Święcenia mogą przyjmować m.in. żonaci mężczyźni, którzy ukończyli 35 lat.