Bóg wyciągnął mnie z in vitro

Jakusz Szymczuk /foto gość

– 27 stycznia 2012 roku o godz. 19 spotkałem Jezusa. Potem rzuciłem in vitro – mówi Jacek Szulc, do niedawna lekarz jednej z największych klinik in vitro w Polsce w rozmowie z Joanną Bątkiewicz-Brożek


Wielu twierdzi, że to postęp medycyny.


Niewątpliwy. Ale nie człowieka. Tu jest cała masa urągających godności człowieka procedur. I mechanizmów, które je generują. Weźmy na przykład niewinny zabieg stymulacji jajników na samym początku procedury. Wiadomo, że podaje się kobiecie takie ilości hormonów, by uzyskać nie jedną – jak to jest w naturze – komórkę jajową, ale co najmniej kilka lub kilkanaście. Jak już wyprodukujemy te komórki, pobierzemy je, to niestety nie wyczyścimy organizmu z podanej mu bomby hormonalnej. Hormony ciągle pobudzają puste, pozbawione już komórek jajowych pęcherzyki. Powoduje to zaburzenia w gospodarce wodnej, białkowej organizmu, czyli powikłania zwane zespołem hiperstymulacji. Co w skrajnych przypadkach prowadzi nawet do ryzyka śmierci. Ale zauważono, że kiedy kobieta poroni ciążę, jej stan szybko wraca do normy. Rozumie pani, co chcę powiedzieć?


Proponuje się aborcję? 


Bingo! Po latach starań, po wydaniu ogromnych pieniędzy, kiedy już kobieta jest po teście ciążowym, jest euforia. A tu nagle lekarz przychodzi i mówi: musimy zrobić aborcję, aby ratować pani życie. Musimy zabić pani dziecko. 


Dużo jest takich przypadków?


Dwa procent. O dwa za dużo. Ale to nie koniec. Kolejne dramaty dzieją się przy ciążach mnogich.


Mamy akurat wysyp bliźniaków w Polsce.


To jest ewidentny efekt wspomaganego rozrodu. Ale są ciąże trojacze i czworacze. One muszą się zakończyć w 32., 33. tygodniu ciąży, czyli o osiem tygodni wcześniej niż zwykle. Przy czworaczkach ciążę trzeba rozwiązać do 27. tygodnia. Mamy więc problem wcześniactwa. Neonatologia radzi sobie już z tym dobrze, ale mimo to dziecko rozwija się poza naturalnym środowiskiem, w inkubatorach itd. Ale żeby nie było tak miło, to i tutaj „poradzono” sobie z problemem.


Aż boję się zapytać jak...


Redukujemy ciążę czworaczą do pojedynczej.


Czyli…


Zabijamy troje poczętych dzieci. Już zagnieżdżonych u mamy w brzuchu.


«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
19°C Czwartek
noc
16°C Czwartek
rano
15°C Czwartek
dzień
15°C Czwartek
wieczór
wiecej »