Tak przytłaczającej przewagi nad konkurentami partia Kaczyńskiego jeszcze nie miała.
W sondażu przeprowadzonym na początku marca przez pracownie TNS Polska największe poparcie wśród osób deklarujących udział w wyborach ma Prawo i Sprawiedliwość. Na rządzącą partię - pomimo burzy wokół Trybunału Konstytucyjnego i niekorzystnej dla PiS opinii Komisji Weneckiej - głos oddałoby 38 proc. badanych.
Drugie miejsce zajmuje Nowoczesna, jednak wynik ugrupowania Ryszarda Petru jest niemal trzykrotnie niższy niż PiS i wynosi 13 proc. poparcia. Nowoczesna na plecach czuje oddech Platformy Obywatelskiej, która może liczyć na 12 proc. głosów. Ostatnią siła polityczną, która przekroczyłaby próg wyborczy jest ruch Kukiz'15. Popiera go 9 proc. osób, które chcą wziąć udział w wyborach.
Badanie zostało przeprowadzone w dniach 4-9 marca na ogólnopolskiej grupie 975 pełnoletnich respondentów.
Po krótkiej rozmowie z królem Karolem III Burnham otrzymał zgodę na utworzenie rządu.
Chodzi między innymi o niedozwolone postanowienia w umowach.
Liczba osób przebywających w obozach przejściowych zbliża się do 24 tysięcy.