Prawie 975 tys. zł otrzymała Caritas Diecezji Tarnowskiej z 1 proc. podatku przekazanego przez podatników. To o 140 tys. zł więcej niż przed rokiem. Pieniądze pomogą chorym, niepełnosprawnym dzieciom i bezdomnym.
Dyrektor tarnowskiej Caritas ks. Ryszard Podstołowicz podkreśla, że jest to rekordowa kwota. – Środki pomogą w remontach i doposażeniu placówek, m.in. Hospicjum i Domu Pomocy Społecznej w Dąbrowie Tarnowskiej, Domu dla Bezdomnych w Tarnowie i Ośrodka Opiekuńczo-Rehabilitacyjnego dla Dzieci i Młodzieży w Jadownikach Mokrych – wylicza ks. Podstołowicz.
Pieniądze zostaną także przeznaczone na wyposażenie Stacji Opieki Caritas w Tarnowie. Część funduszy trafi na zakup leków oraz pokrycie kosztów operacji czy rehabilitacji dla osób najuboższych, samotnych oraz z rodzin wielodzietnych. Dzięki środkom z 1 proc. dzieci z rodzin potrzebujących będą mogły wyjechać na wypoczynek, zarówno zimowy, jak i letni.
W tym roku, po zmianie zasad przekazywania 1 proc. podatku, pieniądze zaczęły wpływać na konto Caritas dopiero w sierpniu, a zasadnicza część została przekazana przez Urzędy Skarbowe we wrześniu. Nadal nie wiadomo, jakie sumy ofiarowali podatnicy. Do tej pory tylko kilka urzędów przesłało listę wpłat i nazwiska osób, które w zeznaniu zaznaczyły, że chcą, aby ich dane trafiły do organizacji, którą wsparli przekazując 1 proc. podatku.
Tarnowska Caritas dziękuje wszystkim, którzy przekazali 1 proc. podatku dochodowego i deklaruje, że najefektywniej, jak tylko można wykorzysta środki na pomoc najbardziej potrzebujących.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.