16 osób zginęło w katastrofie samolotu wojskowego, który rozbił się w poniedziałek po południu czasu lokalnego w amerykańskim stanie Missisipi - podała stacja CNN, powołując się na miejscowe służby ratownicze.
Armia USA potwierdziła, że samolot-cysterna typu KC-130 spadł na pole w zachodniej części hrabstwa Leflore. Według straży pożarnej szczątki maszyny rozrzucone są w promieniu ośmiu kilometrów.
Na pokładzie samolotu było 16, a nie - jak wcześniej podawano - dziewięć osób. Wszyscy zginęli. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną tej katastrofy.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.