Diecezja bielsko-żywiecka posyła trzy wolontariuszki na misje do Boliwii. W San Ramon będą pracować z dziećmi i młodzieżą w świetlicy przy parafii prowadzonej przez polskiego księdza.
Tuż przed wyjazdem wolontariuszki otrzymały krzyże misyjne i jak mówi Magdalena Sitarz, to bardzo wymowny symbol.
„Ten krzyż nie ma Pana Jezusa, więc przypomina mi też o tym, że jadę, żeby też być tym Panem Jezusem i oddawać życie za innych. Krzyż przypomina - w momentach trudnych, które są na misjach, kiedy odczuwa się ów krzyż, fizycznie i psychicznie - że nie jestem sama na tym krzyżu, ale że jest ze mną Pan Jezus” - powiedziała Magdalena Sitarz.
W Boliwii wolontariuszki zamierzają zorganizować m.in. katechezy, bowiem w tym kraju wciąż brakuje katechetów i nauczycieli.
Kanada powinna zostać naszym 51. stanem, wtedy nie będzie ceł - stwierdził Donald Trump.
Pekin zapowiedział podjęcie działań odwetowych, w tym skargi do Światowej Organizacji Handlu.
Kontemplacja może być lekarstwem na życie w wiecznym pędzie, ale...
Wcześniej uwolniono trzech Izraelczyków, którzy przez 484 dni byli przetrzymywani w Strefie Gazy.