Podczas środowej audiencji generalnej Benedykta XVI w Watykanie doszło do incydentu: mężczyzna siedzący w pierwszym rzędzie wykrzykiwał po angielsku obelgi. Został zatrzymany - podała Ansa.
Na Placu świętego Piotra, gdzie odbyło się cotygodniowe spotkanie z Benedyktem XVI, z pierwszego rzędu krzeseł dobiegały obelgi i obraźliwe słowa. Wykrzykiwał je po angielsku mężczyzna w stanie widocznej furii, jak zauważyli obserwatorzy.
Włoska agencja Ansa, która wcześniej informowała o tym, że mężczyzna obrażał papieża, przytoczyła następnie opinię źródeł watykańskich, utrzymujących, że słowa te były skierowane pod adresem amerykańskich polityków, zwolenników aborcji. Mężczyzna przybył na audiencję - wyjaśniono - w grupie pielgrzymów z USA, przeciwników aborcji.
Natychmiast interweniowała żandarmeria watykańska. Mężczyzna został wyprowadzony, ponieważ - podał Watykan - przeszkadzał Benedyktowi XVI. Został następnie zwolniony przez żandarmów. Jego tożsamość nie jest znana.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.