Watykan oświadczył w sobotę, że nie będą tolerowane żadne przypadki tuszowania nadużyć seksualnych w Kościele. W wydanym komunikacie Stolica Apostolska przyznała, że ostatnia analiza zdarzeń mogła ujawnić decyzje niespójne z obecną linią.
W ten sposób w wydanym komunikacie Watykan odniósł się do zarzutów postawionych przez byłego nuncjusza w USA Carlo Marię Vigano, który twierdzi, że papież Franciszek wiedział o czynach wykorzystywania seksualnego popełnionych przez byłego już metropolitę Waszyngtonu i byłego kardynała Theodore'a Edgara McCarricka.
Tuszowanie skandalu przez biskupów - podkreślono - to "forma klerykalizmu, który nie jest już więcej do przyjęcia".
W nocie wyjaśniono, że została ona wydana na polecenie papieża Franciszka, który jest "świadom i zaniepokojony zagubieniem, jakie wywołuje w sumieniu wiernych" publikacja zarzutów dotyczących postępowania arcybiskupa McCarricka.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.