Jak mrówki walczą z zarazą?

Badacze wykazali, że zakażone mrówki unikały kontaktu ze zdrowymi. Epidemia w mrówczej kolonii doprowadziła do zmian zachowania owadów.

Naukowcy z Universite de Lausanne w Szwajcarii badali kolonie hurtnicy pospolitej - popularnej w Europie odmiany mrówki. Celem eksperymentu było poznanie zmian zachowań społecznych mrówek na skutek zainfekowania grzybem Metarhizium brunneum. Wyniki badania były zaskakujące.

Mróweczki i karteczki

Niezwykle interesująca jest już sama metoda, która wykorzystano, by przeprowadzić eksperyment. 24-godzinnej obserwacji poddano 22 mrówcze kolonie. Do 2 tysięcy osobników przymocowano miniaturowe karteczki z kodami QR, a monitoringu owadów dokonano za pomocą systemu kamer śledzących. Dzięki zastosowaniu tej technologii badacze zaobserwowali zmianę zachowania osobników zakażonych zarodnikami grzyba i zmianę zachowania mrówek niezainfekowanych.

Te pierwsze wyraźnie unikały kontaktu ze zdrowymi osobnikami. Również zdrowe przebywały w pewnym oddaleniu od chorych. Społeczność broniła się w ten sposób przed rozprzestrzenieniem zarazy. Nie ma jak dotąd pewności, w jaki sposób mrówki rozpoznawały chorobę, naukowcy przypuszczają jednak, że mogło dojść do interpretacji przez mrówki chemicznych lub mechanicznych sygnałów związanych z przetrwalnikami grzyba Metarhizium brunneum.

«« | « | 1 | » | »»
  • Stanisław_Miłosz
    29.11.2018 21:19
    "Nie ma jak dotąd pewności, w jaki sposób mrówki rozpoznawały chorobę, naukowcy przypuszczają jednak, że ..."

    Może miały w smartfonach apki do czytania QR-kodów?...

    "Te pierwsze wyraźnie unikały kontaktu ze zdrowymi osobnikami. Również zdrowe przebywały w pewnym oddaleniu od chorych. Społeczność broniła się w ten sposób przed rozprzestrzenieniem zarazy."

    Samowykluczenie i wykluczenie? Bardzo niepostępowe praktyki. Może nie wiedzą, że trzeba się szczepić?
    Chyba, że przyjąć, że jedne i drugie są już - jak mawiali pezetpeerowcy - "świadomymi członkami" mrówczej komuny. Która, komuna - jest niestety jeszcze niedościgłym wzorem dla postępowców. Ale też nie popadajmy w pesymizm, są symptomy, że już wkrótce, dzięki - dajmy na to, genetycznem poprawkom - nastąpi podział na szczęśliwych ze swej społecznej roli roboli i prawdziwych Obywateli i cele zrównoważonego rozwoju będą osiągnięte. Krótko mówiąc, konieczne są bardziej intensywne badania - mrówek.
  • Krzysiek
    01.12.2018 19:34
    >>Te pierwsze wyraźnie unikały kontaktu ze zdrowymi osobnikami. <<
    "Trędowaty krzyczał "nieczysty" i miał obowiązek nie stykania się ze zdrowymi." to obowiązywało społecznie do końca Średniowiecza.
    W dobie oświeconej demokracji - chory np. na aktywny homoseksualizm jest stawiany na piedestał i nikt nie śmie społecznie o jego chorobie powiedzieć "zaraza".
    A naukowcy robią badania nad zachowaniami samozachowawczymi - i są zdziwieni, że to działa. Jak bardzo ludzkość cofnęła się w rozwoju.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    30 31 1 2 3 4 5
    3°C Wtorek
    wieczór
    2°C Środa
    noc
    1°C Środa
    rano
    1°C Środa
    dzień
    wiecej »