KE popiera plan odstrzału dzików w Polsce

Komisja chwali też polskie władze za wzorową realizację zaleceń w tym zakresie - powiedział w rozmowie z RMF-FM przedstawiciel KE.

Odstrzał to niezbędny krok w celu ograniczenia bardzo agresywnego rozprzestrzeniania się w ostatnich miesiącach afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Polsce i krajach UE oraz w celu ochrony unijnych rolników i konsumentów - tak rozmówca RMF FM skomentował decyzję o masowym odstrzale dzików w Polsce.

Jeżeli nie uda powstrzymać rozwoju ASF w Polsce, to całej Unii może grozić blokada handlu wieprzowiną ze strony zagranicznych partnerów - podkreśla urzędnik. Zaznacza też, że Polska wywiązuje się wzorowo z zaleceń, jakie zostały podjęte w grudniu, w czasie konferencji ministerialnej UE, w związku z walką z rozprzestrzenianiem się wirusa ASF w krajach unijnych. Własnie tam uzgodniono, że jednym z elementów skutecznej walki z wirusem jest "odpowiedni odstrzał dzików". Zgodnie z tymi zaleceniami konieczny jest również odstrzał prośnych loch, gdyż pozostawienie ich przy życiu "oznacza jeszcze większe ryzyko, gdyż choroba poprzez warchlaki rozprzestrzeni się kilka albo kilkanaście razy szybciej".
 

«« | « | 1 | » | »»
  • Radek
    11.01.2019 13:31
    Znowu dziki będą tańsze od świnki. Już 1 zamawiam u leśniczego, po przebadaniu trafi na obiad :-)
  • BOLO
    11.01.2019 15:12
    Wygląda na to że opozycja POKO i jej kodziarskie bojówki chcą nas wyprowadzić z UE skoro protestują przeciwko wspieranym przez Unię decyzjom.
  • jak chodzi o pieniądze
    11.01.2019 21:11
    z handlu wieprzowiną w UE, interesy obcych, właścicieli farm nagle można przetrzebić populację dzika w Polsce? Kornik drukarz zagrażał tylko zdrowym świerkom w polskiej Puszczy więc nie można było ich ratować poprzez usunięcie chorych drzew?

    Dlaczego zabijane zwierzęta są utylizowane skoro wirus ASF jest podobno nie szkodliwy dla człowieka. Tłumaczy się że np kiełbasa z dzika z kanapki wyrzucona w lesie może być źródłem zakażenia innych dzików. Tyle że wirus ten ginie w temperaturze 70'C i nic nie stoi na przeszkodzie by takie mięso ugotować i zrobić z niego np konserwy czy pasztety a spalić jedynie nieprzydatne odpady. Jest to zwykłe marnotrawstwo zdrowej żywności, a tysiące ludzi w Polsce nie ma co jeść i musi korzystać z jadłodajni organizowanych często przez Kościół z datków wiernych a państwo umywa ręce! Jak widać tu nie chodzi o polskie dziki ani o człowieka tylko o pieniądze zachodnich farm, koncernów które są zagrożone. Zdrowe mięso z dzika które stanowi konkurencję dla wieprzowiny będzie niszczone, a Polacy będą kupować mięso świń z przemysłowych farm karmionych paszami z soi GMO?
  • Gość Marek
    14.01.2019 11:47
    Dziś minister rolnictwa mówił, ze w latach 80-tych było ok. 50 000 dzików w Polsce, a dziś co najmniej 500 000 (10 razy tyle).
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 31 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    0°C Sobota
    wieczór
    -2°C Niedziela
    noc
    -4°C Niedziela
    rano
    -1°C Niedziela
    dzień
    wiecej »