Szybkie sądy

Rozwiązania mające przyspieszyć pracę sądów nie powinny wpływać negatywnie na jakość wyroków.

Sądy mają rozstrzygać sprawniej, szybciej i prościej. Taki jest cel reformy Kodeksu postępowania cywilnego, której projekt powstał w Ministerstwie Sprawiedliwości. Zapewne wkrótce trafi do Sejmu, o ile nie staną na przeszkodzie partyjne kalkulacje przedwyborcze. Inicjatywa ta powinna cieszyć, gdyż kwestia przewlekłości postępowań jest jednym z największych problemów polskich sądów.

Z punktu widzenia obywatela, który np. kieruje sprawę do sądu w celu rozstrzygnięcia w procesie cywilnym, przeprowadzane dotychczas przez PiS reformy sądownictwa nie mają większego znaczenia. Próba wymiany „złych” sędziów na „dobrych” bez zmiany procedur nie wystarczy. Wciąż kontakt z sądem bywa traumatycznym przeżyciem. Procesy ciągną się w nieskończoność m.in. dzięki sztuczkom prawnym, które stosują adwokaci strony stojącej na przegranej pozycji. Często procedury sądowe są niezrozumiałe, wyroki sprzeczne z poczuciem sprawiedliwości, a sędziowie aroganccy. Dlatego może dziwić, że obecny rząd nie zajął się tymi problemami dotyczącymi ludzi w pierwszej kolejności. Tym bardziej że w kampanii wyborczej PiS takie zmiany zapowiadał i zapewne był to jeden z czynników wysokiego poparcia, które umożliwiło Zjednoczonej Prawicy samodzielne rządzenie. Można się też spodziewać, że propozycje reform w tej sferze nie spotkałyby się z aż takim oporem środowisk prawniczych, z jakim mamy do czynienia obecnie, a debata odbywałaby się raczej na płaszczyźnie merytorycznej niż na poziomie partyjnych sporów, sprowadzających się do negowania wszystkiego, co zaproponuje adwersarz. Nie oznacza to, że przeprowadzenie takich zmian jest sprawą prostą i nie wywoła sporów. Prawnicy mają wiele krytycznych uwag do przedstawionych rozwiązań.

Dla dobra obywatela

Rząd podkreśla, że proponowane zmiany przede wszystkim mają służyć interesom zwykłych obywateli. – Chodzi w nich o zapewnie Polakom możliwości szybkiego i skutecznego dochodzenia swoich praw, rzetelnego postępowania i sprawiedliwego wyroku – tłumaczy Ministerstwo Sprawiedliwości. Przyjrzyjmy się najważniejszym propozycjom.

W nieskomplikowanych sprawach ma być tylko jedna rozprawa, na której zapadnie wyrok. Aby to było możliwe, odbywać się będzie posiedzenie przygotowawcze, a na strony zostanie nałożony obowiązek udzielenia pisemnej odpowiedzi na pozew, dzięki czemu sędzia pozna wcześniej stanowiska stron. Podczas tego posiedzenia sędzia będzie namawiał do ugody, a jeśli do niej nie dojdzie, przygotuje wraz ze stronami plan rozprawy i wezwie je do uzupełnienia wniosków. W ramach planu rozprawy, na wypadek, gdyby nie udało się rozstrzygnąć problemu na jednym posiedzeniu, od razu wyznaczy kilka następujących po sobie terminów.

Strony i świadkowie, którzy nie mogą stawić się na rozprawie, będą mogli składać zeznania na piśmie.

Aby ukrócić proceder nagminnego składania zażaleń w tych samych sprawach, mimo że sąd je odrzuca, będą one włączane do akt bez wydawania przez ten sam sąd ponownych decyzji. Podobny los spotka inne wnioski procesowe składane w celu przedłużenia postępowania, np. o wykładnię, sprostowanie czy wyłączenie sędziego. Ponieważ takie rozwiązania mogą spotkać się z zarzutem ograniczania praw stron procesu, nieuwzględnione zażalenia pozostaną w aktach i mogą być powodem podważenia wyroku w drugiej instancji.

Osoby składające pozwy przeciwko firmom będą mogły wybrać, czy sprawę rozpatrzy sąd mieszczący się w pobliżu ich miejsca zamieszkania, czy tam, gdzie firma ma siedzibę. Dzięki temu obywatele unikną kosztów związanych z wyjazdem na rozprawy w odległym od nich sądzie.

Rewolucyjną zmianą ma być zasada, że sędziowie nie będą ogłaszać wyroków i postanowień na posiedzeniu, na które nikt się nie stawił. A zwiększeniu obiektywizmu ma służyć przeniesienie postępowania do innego sądu, gdy sprawa będzie dotyczyć orzekającego w nim sędziego lub bliskiej mu osoby. Na wniosek strony Sąd Najwyższy będzie mógł przenieść postępowanie do innego sądu, gdy jego uczestnikiem będzie osoba z lokalnych elit, która ma lub może mieć wpływy w miejscowym środowisku sędziowskim.

Szybciej. Czy sprawiedliwiej?

Osoby, które nie są biegłe w przepisach prawa, mogłyby ocenić te propozycje bardzo pozytywnie, gdyż rzeczywiście służą one m.in. przyspieszeniu procesu. Jednak prawnicy niektóre zmiany krytykują. Barbara Piwnik, która jest sędzią od 40 lat, zwraca uwagę, że przepis pozwalający na nieogłaszanie wyroku na posiedzeniu, na które nikt się nie stawił, jest sprzeczny z konstytucją. W art. 45 ustawa zasadnicza stwierdza, że „wyrok ogłaszany jest publicznie”. Podkreśla też, że nie da się z góry przewidzieć, która sprawa jest nieskomplikowana, i w związku z tym założyć, że uda się ją rozstrzygnąć na jednym posiedzeniu. – Często objętościowo małe sprawy wielokrotnie przysparzały ogromnych trudności. Dopiero w toku postępowania okazuje się, czy sprawa jest do szybkiego rozstrzygnięcia, czy bardziej skomplikowana – tłumaczy. Ma też wątpliwości co do możliwości składania zeznań na piśmie. – Jaką mamy pewność, że zeznania będą wiarygodne? Jak kontrolować, czy ich treść jest prawdziwa? Bez posiedzenia nie da się tego zweryfikować – wylicza.

Adwokat Michał Królikowski zwraca uwagę, że przepisy dyscyplinujące strony sporu wcale nie muszą być dla nich korzystne. Na przykład bardzo surowo traktowane są opóźnienia. – Niezłożenie w terminie pisma z ustosunkowaniem się do twierdzeń powoda skutkuje domniemaniem przyznania mu racji i możliwością orzeczenia wyroku bez rozprawy – przestrzega. – Dyscyplinowanie jest konieczne, ale intensywność tego rygoru powoduje, że nawet dla profesjonalnego adwokata lub radcy prawnego reprezentowanie mocodawcy w postępowaniu sądowym stanie się nie lada wyzwaniem i wiązać się będzie ze znacznie większym ryzykiem zaprzepaszczenia sprawy klienta przez drobne potknięcie – tłumaczy.

Ma też zastrzeżenia do posiedzenia przygotowawczego. Zwraca uwagę, że – szczególnie w błahszych sprawach – obecnie planowanie i organizowanie rozprawy zawsze ma miejsce na etapie zarządzeń sądu lub w jej pierwszej części. W wyniku narzucenia ostrego reżimu przebiegu rozprawy sąd nie będzie miał swobody w reagowaniu na rozwój materiału dowodowego.

Sędzia Piwnik przestrzega, że „szybciej” nie znaczy „sprawiedliwiej”. – Cel, jakim jest usprawnienie procedur, nie może przesłonić dążenia do takiego rozstrzygnięcia, które będzie respektować obecne prawa i zasady regulujące postępowanie. Są sądy, które szybko wydają wyroki, a ludzie dowiadują się o nich, gdy wchodzi komornik, choć są niewinni, gdyż nie mieli odpowiedniej możliwości obrony – przestrzega.

Powrót do meritum sprawy

Są jednak prawnicy, którzy bardzo pozytywnie wypowiadają się o propozycjach rządu. Według mecenasa Krzysztofa Wąsowskiego istotą zmian jest skupienie się na meritum sprawy kosztem zmniejszenia roli procedur. – Adwokackie sztuczki służące przeciąganiu procesu były możliwe dzięki procedurze. Ustawodawca chce odejść od kultu procedury, która sprzyjała przedłużaniu rozpraw i uchylaniu wyroków – tłumaczy. Zwraca uwagę, że błędy proceduralne stały się ważniejsze niż istota sprawy. Częste jest zjawisko uchylania poprawnych orzeczeń z powodu niewielkich błędów proceduralnych. – W propozycjach rządu nie widzę rewolucji w sensie aksjologicznym, że zmiany pozbawiają strony wszelkich praw. Jest to przeniesienie akcentów z procedur na ustalenie, kto ma rację – wyjaśnia. W jego opinii zmiany dają większe uprawnienia sędziom, a są niekorzystne dla adwokatów, gdyż ograniczają możliwości uzyskiwania różnych efektów procesowych na rzecz klienta kosztem sprawnego rozstrzygnięcia sprawy. Nie podziela on zastrzeżeń do składania zeznań na piśmie – w prawie administracyjnym taka możliwość istnieje i nie ma z tym problemu. Odnosząc się do sztywności planu rozpraw, np. ograniczenia przedstawienia dowodów, uważa, że jest to bardzo dobre, gdyż strony będą musiały jak najszybciej przedstawić wszystkie dowody. Takie rozwiązanie pozytywnie zaopiniowała też Rada Legislacyjna przy Prezesie Rady Ministrów. „Projektodawca zasadnie połączył chwilę zatwierdzenia planu przez przewodniczącego z ograniczeniem czasowym powoływania faktów i dowodów (…), tak by można było ocenić czas potrzebny do ich przeprowadzenia. Z tego powodu nie ma możliwości dopuszczania dalszych faktów i dowodów, nieuwzględnionych w zatwierdzonym planie, bez jego zmiany lub sporządzenia nowego planu, co powinno być zupełnym wyjątkiem” – czytamy w stanowisku Rady.

Zdaniem Wąsowskiego szybkość, jaką wprowadzają nowe regulacje, nie odbije się na jakości wyroków. – Organ ma działać szybko. Nie jest prawdą, że jeśli sprawa będzie rozpatrywana dłużej, to zapadnie sprawiedliwszy wyrok. Sędzia i tak poświęci jej tyle samo czasu, z tym że zrobi to szybciej – i to jest pozytywne – ocenia.

Wydaje się, że dalszy kierunek prac nad zmianami w Kodeksu postępowania cywilnego powinien polegać na szukaniu równowagi między szybkością postępowań a ich rzetelnością i wydawaniem sprawiedliwych wyroków. Trzeba mieć jednak świadomość, że reforma zaproponowana przez PiS ma bardzo gruntowny charakter, a ponieważ w procesie sądowym ścierają się różne interesy i punkty widzenia, z pewnością spotka się z krytyką i wszystkich nie zadowoli. Zmiany są konieczne. Oby zostały wypracowane w toku merytorycznej dyskusji.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    24 25 26 27 28 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6
    13°C Niedziela
    wieczór
    12°C Poniedziałek
    noc
    8°C Poniedziałek
    rano
    10°C Poniedziałek
    dzień
    wiecej »