Szefowie MSZ Polski i Szwecji: Zełenski kontynuuje politykę prozachodnią

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapewnił, że władze w Kijowie będą kontynuowały reformy oraz integrację z UE i NATO - oświadczyli w piątek po rozmowach z nowym szefem państwa ministrowie spraw zagranicznych Polski i Szwecji, Jacek Czaputowicz i Margot Wallstroem.

"Prezydent zapewnił nas, że gotów jest do reform, by spełnić oczekiwania ukraińskiego społeczeństwa, oraz zapewnił, że Ukraina będzie kontynuowała politykę proeuropejską i transatlantycką" - powiedział Czaputowicz na konferencji prasowej przed siedzibą administracji prezydenckiej.

"Pogratulowaliśmy (Zełenskiemu) wysokiego wyniku wyborczego. Jest to wielki sukces, ale i ogromna odpowiedzialność. Obecnie ważne jest, w jaki sposób wykorzysta swoją siłę, by wzmacniać demokrację i przeprowadzać reformy. My ze swej strony będziemy stać ramię w ramię z Ukrainą, by jej pomagać, ale i przekonać się, że prawo jest przestrzegane i że zwalczana jest korupcja" - oświadczyła Wallstroem.

Ministrowie przybyli na Ukrainę jako przedstawiciele państw, które dziesięć lat temu zainicjowały Partnerstwo Wschodnie. "Przyjechaliśmy z minister spraw zagranicznych Szwecji, by wyrazić nasze wsparcie dla Ukrainy, jej suwerenności i integralności terytorialnej. W imieniu Unii Europejskiej przekazaliśmy także nasze wsparcie dla reform na Ukrainie" - zaznaczył Czaputowicz.

Polski minister ocenił rozmowę z Zełenskim jako bardzo dobrą. "Wnioski są pozytywne, widać u prezydenta determinację, chęć przeprowadzenia zapowiedzianych reform, a także kontynuacji (dotychczasowej) polityki (zagranicznej). Zadanie jest trudne, ale ten optymizm, który emanuje z prezydenta, napawa nas pewnymi nadziejami na zmiany" - podkreślił.

Duża część rozmowy z prezydentem Ukrainy poświęcona była sytuacji w Donbasie, gdzie od 2014 roku toczy się konflikt ze wspieranymi przez Rosję separatystami. "Prezydentowi leży na sercu rozwiązanie tych kwestii oraz wsparcie osób, które tam są pod wpływem propagandy rosyjskiej, a także mają trudną sytuację finansową" - powiedział Czaputowicz. "Rozumiemy, jak duże tam są potrzeby, i myślę, że Unia Europejska mogłaby i powinna silniej wesprzeć projekty infrastrukturalne, które są tam potrzebne" - dodał.

Czaputowicz poinformował, że w rozmowie z Zełenskim potwierdził zaproszenie do Polski, które przekazał, będąc gościem na jego inauguracji 20 maja.

"Potwierdziłem zaproszenie do złożenia wizyty w Polsce. Dyskutowane są różne daty; 1 września mamy u nas ważne wydarzenie, 80. rocznicę rozpoczęcia drugiej wojny światowej, więc potwierdziłem zaproszenie dla prezydenta Ukrainy w związku z tą datą. Rozmowy dyplomatyczne (na ten temat) trwają" - oświadczył.

Szef polskiej dyplomacji pytany był przez ukraińskich dziennikarzy, czy w rozmowie z nowym prezydentem poruszona została kwestia nieporozumień w sprawach historycznych między Kijowem i Warszawą.

"Kwestie polityki historycznej będziemy podejmować w naszych stosunkach dyplomatycznych. Mogę tylko potwierdzić, że oczekujemy na rozpoczęcie dialogu historycznego, na rozpoczęcie ekshumacji, na zamknięcie kwestii historycznej. Jesteśmy otwarci, żeby ten dialog prowadzić, i mamy nadzieję, że on się rozpocznie. Musimy poczekać na pełne ukonstytuowanie się władz Ukrainy" - wskazał, przypominając, że w lipcu w tym kraju odbędą się przyspieszone wybory parlamentarne.

W trakcie wizyty na Ukrainie Czaputowicz i Wallstroem spotkali się z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego oraz reprezentantami partii politycznych. Rozmawiali z nimi o sytuacji przed wyborami do parlamentu. Ministrowie wystąpili także na Uniwersytecie Tarasa Szewczenki, gdzie dyskutowali ze studentami na temat Partnerstwa Wschodniego.

«« | « | 1 | » | »»
  • czloax
    31.05.2019 21:22
    Pojąć nie mogę jak sie Szwedom udało najechać nas na statkach i latami okupować Polskę. Przecież byliśmy u siebie, na stałym lądzie mając co jeść, gdzie spać, znając teren itd. Intuicyjnie zdaje mi się, że powinniśmy ich sromotnie rozgromić. A tu fakty historyczne mówią co innego. Jedyne co mi to jakoś tlumaczy to instytucja zdrajcy. Podobnie 1-16 IX 1939 rok. Jak tym cymbałom w samolotach udało się nie zostać zestrzelonymi? Techniczna Ameryka wojnę w dzikim Wietnamie przegrała bo Wietnamczycy północni byli jednością. A Polacy od rozdrobnienia dzielnicowego są podzieleni. Potrzebny zamordyzm by przywrócić jedność! Nie wolno liczyć na Brukselę czy Berlin (to już głupota). My jesteśmy na przedsionku Rosji i musimy spać z jednym okiem otwartym. A posiadanie zdrajców (historia się powtarza) i pozytecznych dla wroga głupców mamy zagwarantowane.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    24°C Czwartek
    wieczór
    21°C Piątek
    noc
    17°C Piątek
    rano
    25°C Piątek
    dzień
    wiecej »