Kanada jest tak blisko Unii Europejskiej, że można rozważać członkostwo Kanady w UE - oświadczył w środę przebywający z wizytą w Kanadzie prezydent Finlandii Alexander Stubb.
"Myślę, że Finowie i Kanadyjczycy są dość podobni. Jesteśmy spokojni i opanowani, z wyjątkiem lodowiska hokejowego () Myślę, że Kanada jeśli chodzi o podejście, podstawowe wartości, jest tak blisko Unii Europejskiej, że najmniejsza rzecz, którą możemy zrobić, to stworzyć naprawdę bliskie partnerstwo. Mogę sobie wyobrazić znacznie większą UE, a czy Kanada byłaby jej częścią, czy też nie - jest decyzją Kanady" - powiedział Stubb w wywiadzie dla publicznego nadawcy CBC.
Premier Kanady Mark Carney i prezydent Finlandii opublikowali po wtorkowych rozmowach wspólny komunikat, w którym podkreślili, że oba kraje są "zaufanymi partnerami, sojusznikami i przyjaciółmi" i zamierzają budować "następny etap" relacji między krajami, skoncentrowany na współpracy w Arktyce, na morzu, w obronności, bezpieczeństwie, odporności i zaawansowanych technologiach.
W wywiadzie dla CBC Stubb podkreślał, że partnerstwo jest możliwe dzięki regularnej komunikacji i dodał, że bycie liderem "małego kraju" oznacza, że "informacja daje siłę".
O zacieśnianiu współpracy Kanady z UE zaczęto mówić więcej po wygranych przez Donalda Trumpa w ub.r. wyborach prezydenckich i serii komentarzy Trumpa na temat Kanady jako "51. stanu" i jego wypowiedzi o aneksji Kanady. W styczniu ub.r. "Economist" opublikował analizę zatytułowaną "Dlaczego Kanada powinna dołączyć do Unii Europejskiej", wskazującą na potrzeby UE dotyczące przestrzeni i surowców oraz potrzeby Kanady dotyczące pracowników. W marcu ub.r. podczas pierwszej zagranicznej wizyty jako premier, we Francji i Wielkiej Brytanii, Carney mówił, że Kanada jest "najbardziej europejskim z nieeuropejskich krajów". W czerwcu ub.r. Kanada poszerzyła partnerstwo z UE, także o kwestie obronne, i dołączyła do programu SAFE.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.