Poetyka śmietnika

Pluszowy tygrys rozciąga się nad manekinową damulką w sukience na ramiączkach i motycyklowym kasku. Obok jej kolega w krótkich portkach, słomkowym kapeluszu i masce szesnastowiecznego spiskowca Guya Fawkesa, spopularyzowanej przez ruch anty-ACTA.

W rogu placu – miniogródek. Niskie płotki, a za nimi emerytowane krasnale ogrodowe i lalki, Flip i Flap, kreskówkowy krecik w stroju górnika, figurka służącego podającego na tacy żółwika i pojedynkowy pistolet. To Gminny Punkt Zbiórki Odpadów w Katowicach-Podlesiu. Brama, szlaban, waga samochodowa, rzędy dużych i bardzo dużych kontenerów. Każdy mieszkaniec miasta może tu przywieźć swoje śmieci. Zwłaszcza te, które nie mieszczą się w typowym kuble na odpady. Plac ma jakieś 50 metrów długości i ze 30 metrów szerokości. Za płotem rozciąga się las. Niby to peryferie, a ruch jak na Krakowskim Przedmieściu.

Zły policjant, dobry policjant

– Którejś soboty w ciągu 5 godzin przyjęliśmy 156 samochodów – mówi Bogumił Chmiel, który wraz z Rafałem Barosem zawiaduje tą składnicą. Od razu widać, że pan Bogumił lubi pogadać. – Uwielbiam pracę z ludźmi – uśmiecha się szeroko.

Z kolei długa broda Rafała Barosa wywołuje respekt. – Teraz wszystko idzie sprawnie. Ale na początku, pięć lat temu, trzeba było wszystko zorganizować. Nauczyć mieszkańców, jak efektywnie załatwiać sprawy. No to ja byłem tym dobrym policjantem, a Rafał – tym złym – śmieje się pan Bogumił.

Procedura nie jest skomplikowana: podnosi się szlaban, auto wjeżdża na wagę. Platforma spokojnie wytrzyma ciężar samochodu, siedzącej w nim kilkuosobowej rodziny po świątecznym obżarstwie i przywiezionej na śmietnik bożonarodzeniowej choinki. Maksymalne obciążenie wagi to 10 ton.

Kobieta się nie przyzna

– Przy wjeździe na wagę trzeba podać swój adres. Dawniej należało też zanotować PESEL. Niektóre panie za nic nie chciały go podać – śmieje się pan Bogumił.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • wierny czytelnik
    28.06.2019 15:14
    Dobre zdjęcia, ciekawa kolekcja. Znam tych gości o wielkich gabarytach. Żodne tam hasio maszkietniki ino porządne, fajne chopy. U nich musi być porządek zawsze i wszędzie, nawet na placu pomiędzy hasiokami.
  • gut
    26.07.2019 20:37
    I taka formuła dbania o środowisko naturalne to ma prawdziwy sens! ;) W Anglii to jest bardzo rozpowszechnione. :)
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12°C Niedziela
    noc
    8°C Niedziela
    rano
    9°C Niedziela
    dzień
    8°C Niedziela
    wieczór
    wiecej »