Awantura w sprawie odbudowy paryskiej katedry Notre Dame. "Proszę się zamknąć"

Nie ma zgody między głównym architektem a wysłannikiem prezydenta Emmanuela Macrona w kwestii odbudowy katedry Notre Dame w Paryżu, zniszczonej podczas pożaru w kwietniu br. Spór budzi nad Sekwaną duże emocje.

Styl dyskusji na temat odbudowy katedry skrytykował również minister kultury Franc Riester, apelując o wzajemny szacunek podczas dyskusji. Podobnego zdania byli członkowie senackiej komisji kultury. Komisja ds. kultury po spotkaniu wydała komunikat, w którym oświadczyła, że warunki odbudowy katedry nie zostały uzgodnione.

Jak ujawniono podczas spotkania komisji ds. kultury w katedrze trwają "wstępne prace rekonstrukcyjne, które nie maja wpływu na ostateczny wygląd świątyni". Chodzi o porządkowanie świątyni i stawianie rusztowań. Prace opóźniają się przez zanieczyszczenie terenu ołowiem pochodzącym ze zniszczonego dachu katedry. W związku z nim - ze względów bezpieczeństwa - robotnicy muszą robić przerwy.

Gen. Georgelin powołany został na przewodniczącego urzędu ds. koordynacji prac rekonstrukcyjnych mocą ustawy z dnia 29 lipca 2018 r. Środowiska twórcze we Francji krytykują fakt jego wyboru, odbierając nominację jako próbę odgórnego sterowania pracami przez Pałac Elizejski.

Gen. Georgelin był szefem sztabu armii francuskiej w latach 2006-2010, nadzorował operacje wojskowe na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w Afganistanie, na Bałkanach i Libanie. Na temat rekonstrukcji katedry mówił, że "rekonstrukcja Notre-Dame może być tak złożona jak te operacje wojskowe". "Zrozumieliśmy, że duszą Francji jest ta katedra, dla mnie to przede wszystkim miejsce kultu, katedra Francji, pierwszy kościół i serce chrześcijaństwa we Francji" - podkreśla gen. Georgelin w swoich wypowiedziach dla mediów.

Trzy fundacje - Fondation Notre-Dame, Heritage Foundation, Fondation de France i Centre des monuments nationaux - otrzymały dotąd w sumie 922 mln euro darowizn lub promes darowizn. Pochodzą one od około 50 tys. osób ze 109 krajów. Wśród darczyńców są m.in. rodziny Arnault i Pinaut, które obiecały po 100 mln euro, a także rodziny Bouygues i Decaux, grupa LVMH, grupa Axa i Fundacja Michelin.

Paryżanie z niecierpliwością oczekują na informacje, kiedy w katedrze będą celebrowane msze święte. Od momentu pożaru w świątyni odbywały się jedynie pojedyncze nabożeństwa. Regularnych mszy "pod rusztowaniami i plandekami" można się spodziewać w ciągu kilku miesięcy, być może dopiero w 2021 roku - informuje ks. Benoist de Sinety, wikariusz generalny Archidiecezji Paryskiej.

«« | « | 1 | 2 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • GośćMaciej
    20.11.2019 22:36
    Artykuł dotyczy wybitnego dzieła architektury sakralnej - katedry paryskiej, uszkodzonej w pożarze. Zwięźle i obiektywnie prezentuje dwie postawy, często spotykane przy rozważaniu odbudowy zniszczonych lub uszkodzonych obiektów zabytkowych. Jedna postawa, bardziej tradycyjna, zakłada wierne odtworzenie utrwalonego od dawna wyglądu budynku. Druga dopuszcza mniejszy lub większy zakres zmian, w tym niekiedy także nadanie budynkowi wyraźnie innego wyglądu, stanowiącego znak czasów współczesnych (albo przeciwnie - np. odtwarzającego jeszcze wcześniejszy, dawno utracony wizerunek budynku). Postawy te mają swoich zwolenników i przeciwników, spory są czasem gorące, tym bardziej gdy dotyczą dzieł powszechnie znanych. W wypadku tak wybitnego dzieła bardziej przemawia do mnie koncepcja ścisłej rekonstrukcji, co najwyżej z dodaniem drobnego akcentu, np. detalu architektonicznego, zróżnicowaniem faktury materiału etc., aby zaznaczyć dzieło odtworzenia. Doceniam więc i podzielam przytoczony pogląd architekta-konserwatora, tym bardziej że jego adwersarz, generał, wykazał się brakiem kultury. Natomiast jedyny dotychczas komentarz ("Wujek Olek", godz. 19.54) w ogóle nie odnosi się do meritum artykułu. Równie bez związku, co La République, mógłby on przywołać np. La Massacre de la Saint-Barthélemy – bowiem również nijak by się to miało do treści artykułu.
  • Yanosh
    21.11.2019 10:42
    "Proszę się zamknąć" czy stwierdzenia w rodzaju "Polska nie skorzystała z szansy zamilczenia" - to typowe dla stwierdzeń francuskiej elity z kręgu pre-Macrona i samego Macrona. To jest opinia z Paryża. Typowy przykład francuskich kompleksów wobec USA , utraty znaczenia politycznego (na rzecz Merkel, mimo rzekomej przyjaźni) , kryzysu gospodarczego i patrzenia z góry jako metropolii kolonialnej na swoje kolonie, a także na tych , których nie udało się do końca skolonizować gospodarczo we Wschodniej Europie (mimo wejścia na polski rynek Electricite de France i Gas de France). W Paryżu mówi się powszechnie z kręgach konserwatorów sztuki i kościelnych o długo przygotowywanym akcie "zrobienia czegoś w sprawie Notre Dame" i choćby nie wiem jak nazwać "teorie spisku" to opinia jest jedna: "Każdy robi swoje", także ci, którzy z kręgu biznesu są powiązanego z panią Hidalgo burmistrzem Paryża odnośnie radykalnych zmian podziemnych i naziemnych na wyspie Cite w Paryżu przy Notre Dame = Galerie Handlowe, a środkiem do tego - jest każdy środek nie wykluczając tego, który nastąpił w Wielkim Tygodniu 2019 r.
  • Robert_Ab
    21.11.2019 20:22
    Moim zdaniem iglicy nie powinno się odbudowywać, tym bardziej że została ona dodana w XIX w. Należy w miarę możliwości dążyć do zachowania oryginalnych gotyckich części katedry.
  • staho
    23.11.2019 08:32
    staho
    My się spieramy, czy taki czy inny kandydat do takiego czy innego trybunału to wybór polityczny czy nie, a tu proszę: odbudową Notre Dame kieruje żołnierz — tak to się robi w dojrzałych demokracjach!
Komentowanie dostępne jest tylko dla .
Pobieranie... Pobieranie...

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
0°C Poniedziałek
noc
0°C Poniedziałek
rano
3°C Poniedziałek
dzień
4°C Poniedziałek
wieczór
wiecej »