Kuria Metropolitarna w Krakowie zwróciła się z prośbą do wszystkich parafii, zgromadzeń zakonnych, stowarzyszeń i innych instytucji kościelnych na terenie archidiecezji krakowskiej o przekazanie danych dotyczących całego mienia przejętego przez państwo w latach 1945-1989 – zarówno tego, które zostało zwrócone lub wypłacono za nie odszkodowanie, jak i tego, którego zwrot nie był możliwy.
„Te wielokrotnie powtarzane oskarżenia kreują w opinii społecznej jednoznacznie negatywny wizerunek Kościoła, który jakoby miał stać się nieuczciwym beneficjentem niesłusznie udzielanych mu przywilejów” - podkreślił ekonom. Przypomniał, że „w ostatnich dniach te niesprawiedliwe i przykre oceny wzmogły się jeszcze bardziej po publicznych doniesieniach o nadużyciach, które miały towarzyszyć prowadzeniu spraw przed Komisją Majątkową przy MSWiA”.
Zdaniem przedstawiciela krakowskiej kurii w całej sprawie zapomina się, albo świadomie przemilcza bezsporne fakty historyczne: w latach rządów komunistycznych Kościół stał się ofiarą wrogiej polityki ówczesnego państwa, a ograniczanie jego praw własnościowych stało się jedną z najpowszechniejszych form represji.
„Pozbawiając podmioty kościelne zaplecza materialnego powstałego z ofiarności wiernych, bardzo dotkliwie i skutecznie uderzono w prowadzone przez nie dzieła kultu, instytucje charytatywne i wychowawcze” - zwrócił uwagę ks. Kabziński.
„Dziś, kiedy – w imię sprawiedliwości, a nie przywileju – Kościół katolicki (nie inaczej niż inne Kościoły i związki wyznaniowe) w warunkach wolności może odzyskać część tego, co mu bezprawnie odebrano i dzięki temu owocnie podejmować działalność dla społecznego dobra, podważa się słuszność restytucji mienia i zmierza do ukazania Kościoła jako sprawcę lub wspólnika, a nie ofiarę bezprawia” - napisał ks. Kabziński.
Łączna liczba poległych po stronie rosyjskiej wynosi od 159,5 do 223,5 tys. żołnierzy?
Potrzebne są zmiany w prawie, aby wyeliminować problem rozjeżdżania pól.
Priorytetem akcji deportacyjnej są osoby skazane za przestępstwa.