Wiesław Nowak jest inżynierem, przedsiębiorcą, dobroczyńcą, fraszkopisarzem. Ale także – prezesem Elitarnej Organizacji Dziadowskiej.
To trzeba podkreślić na samym początku: Organizacja Dziadowska jest jedyna w Polsce i nie ma w niej dziadostwa. Jest elitarna, bo składa się z wyjątkowych ludzi, dziadków i nie-dziadków, na których zawsze można liczyć. Tu nie ma papierków, legitymacji, statutu i paragrafów. Są za to czyste intencje, etyka i wzajemne zaufanie. Może dlatego tak trudno się do niej dostać? – Jest nas kilkunastu, niepotrzebne są tu tłumy – mówi z nieukrywaną dumą Wiesław Nowak, prezes dziadków. Raz w roku odbywa się Zjazd Dziadostwa Polskiego. Pierwszy Dziadek sprawdza, którzy dziadkowie angażują się w działalność. – Jak któryś nic nie robi, to do widzenia, bo kolejka chętnych do dziadostwa jest długa – śmieje się. Dziadkowie skupiają się na dobru, pracują po cichu, robią swoje i nie nagłaśniają swoich działań. Nasze spotkanie to wyjątek. Prezes chce opowiedzieć o dzieciach.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.