Jako chrześcijanie jesteśmy zobowiązani uznawać i bronić świętości każdego ludzkiego życia, a zatem powinniśmy uznawać świętość każdego człowieka.
Dzień Świętości Życia, obchodzony w Kościele w Polsce 25 marca już od kilkunastu lat, to – jak przypominają dzisiejsze informacje - odpowiedź na wezwanie Jana Pawła II do „budzenia sumień w rodzinach, w Kościele i społeczeństwie świeckim oraz wrażliwości na sens i wartość ludzkiego życia w każdym momencie i w każdej kondycji”.
Warto zatem przypomnieć, co napisał Jan Paweł II. W Evangelium vitae (87) czytamy:
Obrona i promocja życia ludzkiego jest przejawem uczestnictwa w misji królewskiej Chrystusa i dlatego powinna mieć charakter posługi miłości, która wyraża się przez świadectwo osobiste, różne formy wolontariatu, działalności społecznej i zaangażowania politycznego. Jest to potrzeba szczególnie nagląca w chwili obecnej, gdy „kultura śmierci” tak agresywnie atakuje „kulturę życia” i często wydaje się nad nią przeważać. Przede wszystkim jednak jest to potrzeba zrodzona z wiary, „która działa przez miłość”.
I dalej:
Posługa miłości wobec życia powinna obejmować wszystko i wszystkich: nie może tolerować jednostronności ani dyskryminacji, ponieważ życie ludzkie jest święte i nienaruszalne w każdej swojej fazie i kondycji; jest ono dobrem niepodzielnym. Trzeba zatem „zatroszczyć się” o całe życie i o życie wszystkich.
Wczoraj obchodzono państwowy „Narodowy Dzień Życia”. Dobrze że jest. I ważny jest temat, który poruszono: odpowiedzialności wychowawczej rodziców i budowania więzi w rodzinach. Dziś – przy okazji Dnia Świętości Życia – będzie się głównie mówić o tych, którym trzeba dać szansę, by się narodzili. Przy żadnej z tych okazji nie wolno jednak zapomnieć, że jako chrześcijanie jesteśmy zobowiązani uznawać i bronić świętości każdego ludzkiego życia, a zatem powinniśmy uznawać świętość każdego człowieka. Tego, którego spotykamy i tego (może zwłaszcza), który zawołać o pomoc nie jest w stanie.
Świętość, czyli absolutnie nienaruszalną godność, godność uświęconą przez Boga. Godność, którą niesie w sobie każdy człowiek. Nienarodzony (bardzo ważne!) i żyjący, chory i zdrowy, wierzący i niewierzący, bogaty i biedny, pracujący i bezrobotny, bezdomny, żebrzący, alkoholik i więzień. Żadnego z nich nigdy nie możemy porzucić. Bez względu na to, jak on sam siebie i swoją godność traktuje, my - chrześcijanie - jesteśmy przez Chrystusa zobowiązani by uznawać i bronić jego godności. W naszych oczach, wobec całego świata i czasem wobec niego samego.
Bronić tak, jak bronilibyśmy świątyni. Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was? Jeżeli ktoś zniszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg. Świątynia Boga jest świętą, a wy nią jesteście. – pisze święty Paweł w liście do Koryntian. Warto to zdanie wziąć sobie do serca.
I trzeba wrócić do pierwszego zacytowanego zdania Jana Pawła II. Tej świętej godności absolutnie każdego człowieka trzeba bronić na każdej drodze: przez świadectwo osobiste, różne formy wolontariatu, działalności społecznej i zaangażowania politycznego.Trzeba także modlitwy, by Bóg uzdolnił nas do dostrzegania w każdym Jego samego. I by starczyło nam odwagi w czasie, gdy „kultura śmierci” tak agresywnie atakuje „kulturę życia” i często wydaje się nad nią przeważać. Zarażając często także nas samych.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.