W wyniku ataku na polski patrol w Afganistanie poszkodowanych zostało kilku żołnierzy. Ich zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo - poinformował mjr Szczepan Głuszczak z Sekcji Informacyjno-Prasowej PKW Afganistan.
"W rejon zdarzenia natychmiast wezwano śmigłowce ewakuacji medycznej Medevac. Po przetransportowaniu do polskiej bazy w Ghazni i dokonaniu kompleksowych badań okazało się, że żołnierze są tylko mocno poobijani" - podał w komunikacie mjr Głuszczak.
Polscy żołnierze wspierali operację Afgańskich Sił Bezpieczeństwa (ANSF) w dystrykcie Quarabagh, w południowej części prowincji Ghazni, której głównym celem było założenie stałego posterunku i zapewnienie swobody ruchu na drodze między dystryktami Quarabagh i Jaghori. Do ich zadań należało m.in. wsparcie dowodzenia, wsparcie lotnicze i bezpośrednie, a także zabezpieczenie ewakuacji medycznej.
Do ataku doszło w sobotę, ostatniego dnia operacji, gdy żołnierze powracali do bazy. Pod jednym z pojazdów eksplodował ładunek wybuchowy.
"Mieliśmy dużo szczęścia" - przyznał zastępca dowódcy zgrupowania bojowego Bravo mjr Grzegorz Kaliciak. "Pojazd przyjął całe uderzenie na siebie, ratując nam życie" - dodał st. sierż. sztab Bogdan Famulak.
Jak poinformował mjr Głuszczak, założone cele operacji, w której brali udział polscy żołnierze zostały osiągnięte. "Ponadto udało się wykryć 3 improwizowane ładunki wybuchowe IED (z ang. Improvised Explosive Device), schwytano 3 podejrzanych o działalność terrorystyczną, a kilku Talibów wyeliminowano" - dodał.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.