Pluralizm pluralizmem, ale racja musi być po naszej stronie.
Nie, nie chodzi mi o zapędy naszych rodzimych cenzorów. Tej wiadomości nie można jednak nie zauważyć: „Specjalny Program ONZ ds. Badań nad Reprodukcją Człowieka (HRP), działający przy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)” chce wprowadzić cenzurę treści pro-life. A podstawą dla takich działań jest przekonanie, że dostęp do aborcji to... jedno z praw człowieka. Zauważmy: żaden przyjęty przez ogół państw świata międzynarodowy dokument nie wymienia aborcji wśród praw człowieka. Dla urzędników tej agendy WHO to nieistotne...
Mówią przy tym o dezinformacji i chcą, by wszystko opierać na naukowych dowodach... I tu pojawia się inny, poważny problem: co to znaczy? Naukowo udowodnione jest przecież, że początkiem człowieka jest moment zapłodnienia. Mimo to zwolennicy aborcji oburzają się, gdy obrońcy życia mówią o aborcji, że to zabijanie dzieci nienarodzonych. O jakich więc „naukowych dowodach” mówimy? Najpewniej tylko takich, które wspierają poglądy zwolenników niczym nieskrępowanej aborcji. To, co wykazuje fałsz ich narracji uzna się za nienaukowe i po kłopocie...
Nie da się tak? Hahaha. Przecież już żeśmy to przerabiali. W związku z pandemią. Teraz w Polsce w związku z wprowadzeniem kolejnego obowiązkowego szczepienia. Widzimy to w sprawie patrzenia na przyczyny globalnego ocieplenia. Widzimy to w działaniach mających rzekomo chronić przyrodę. Każdy, kto ośmiela się zakwestionować ogólnie obowiązującą narrację naraża się na kłopoty. Niezależnie od tego, jak mocno osadzonych na gruncie nauki argumentów będzie używał...
Portal Vatican News za agencją Zenit podający tę informację napisał, że krytycy tego pomysłu uważają, iż takie podejście „może prowadzić do ograniczenia wolności sumienia i wypowiedzi”. Uważam, (jeśli dobrze zrozumiałem i jeśli tłumaczenie adekwatnie oddaje pierwotną myśl), że to opinia zbyt ostrożna. Wprowadzenie czegoś takiego już byłoby ograniczeniem wolności sumienia i wypowiedzi.
Tak, neomarksizm ma się w dzisiejszym świecie dobrze. Całe szczęście, że, jak się okazało, jeden z jego głównych sponsorów, Stany Zjednoczone, już się z finansowania go wycofał. Jest szansa, że jak ludziom przestaną płacić za to, że głoszą różne bzdury, to zmądrzeją.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |