Przedstawiciele pacjentów i szpitali: nowe reguły finansowania opóźnią diagnostykę

Przedstawiciele pacjentów i szpitali, z którymi rozmawiała PAP, uważają, że efektem nowych reguł finansowania badań i leczenia w poradniach będą opóźnienia w diagnostyce, w tym osób chorych onkologicznie. Zasady płacenia za świadczenia ponad limit chce zmienić NFZ.

Narodowy Fundusz Zdrowia zamierza płacić 40 proc., a nie 100 proc. za świadczenia w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS) wykonane ponad kontrakt. Wcześniej, w marcu, NFZ zaproponował już takie reguły rozliczeń dla kolonoskopii, gastroskopii, tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego. Nowe zasady nie mają dotyczyć świadczeń na tzw. szybkiej ścieżce diagnostycznej pacjentów onkologicznych (karta DILO) i leczenia dzieci.

Prezeska Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej Dorota Korycińska powiedziała PAP, że obawia się dramatycznego wydłużenia kolejek do specjalistów. Zwróciła uwagę, że zmiana reguł finansowania badań diagnostycznych i w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS), wbrew temu, do czego przekonuje Fundusz, dotknie także pacjentów z nowotworami.

- Pacjent, który podejrzewa, że może być chory na nowotwór, nie ma jeszcze wystawionej karty DILO. Jeżeli ten pacjent nie będzie miał zrobionego badania na czas, to przy założeniu, że w jego organizmie rozwija się rak, późna diagnoza doprowadzi do dalszego rozwoju lub rozsiania nowotworu - powiedziała Korycińska.

Według niej za nowe reguły rozliczeń zapłacą pacjenci swoim zdrowiem, a długoterminowo wzrosną koszty leczenia.

- Zaawansowana choroba oznacza drogie leczenie. Dzisiejsza pozorna oszczędność spowoduje w przyszłości koszty. W systemie ochrony zdrowia nie ma myślenia perspektywicznego, tylko kadencyjne. To gaszenie pożarów, a nie strategia - dodała Korycińska.

Prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) Waldemar Malinowski powiedział PAP, że zapowiadane zmiany reguł finansowania opieki specjalistycznej spowodują faktyczne limitowanie tych świadczeń dla pacjentów.

- Prezes NFZ, przedstawiając założenia projektu, powiedział, że NFZ nie limituje tych świadczeń, ale za wszystkie nadwykonania z roku 2026 zapłaci w 2027 r. stawką degresywną w wysokości 40 proc. To nie wystarczy nawet na pokrycie kosztów pracy. Z tego też powodu świadczeniodawcy drastycznie ograniczą przyjmowanie pacjentów tylko do limitu zakontraktowanego przez NFZ - dodał.

Podkreślił, że zapowiedź NFZ wywołała bardzo duży niepokój wśród pacjentów i świadczeniodawców. Powiedział, że wątpliwości dotyczą tego, jak przedstawiony projekt ma się do Narodowej Strategii Onkologicznej, do Krajowej Sieci Onkologicznej czy do Krajowej Sieci Kardiologicznej, a także w jaki sposób ma nastąpić odwrócenie piramidy świadczeń przy ich ograniczeniu z zakresu specjalistycznej opieki medycznej czy diagnostyki kosztochłonnej.

- Obecnie szpitale inwestują w sprzęt, również do poradni kardiologicznych w ramach Krajowej Sieci Kardiologicznej, z pieniędzy Krajowego Planu Odbudowy, które miałyby efektywniej diagnozować pacjenta - powiedział.

Dodał, że obawy dotyczą także tego, że pacjent, aby wykonać badania diagnostyki kosztochłonnej, będzie trafiać na SOR lub do szpitala na hospitalizację.

Według Malinowskiego prezes NFZ Jakub Szulc w poniedziałek podczas posiedzenia zespołu trójstronnego zapowiedział, że rozwiązanie dla AOS będzie "bliźniacze" do zarządzenia w sprawie diagnostyki kosztochłonnej.

Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski, zapytany w środę o ryzyko ograniczenia dostępności do lekarzy specjalistów po wdrożeniu nowych reguł rozliczeń, powiedział, że resort zdrowia pracuje nad korektami w koszyku świadczeń AOS, które umożliwią kompleksową diagnostykę pacjenta już w ramach pierwszej wizyty.

- Przygotowujemy pakiet w każdym zakresie, aby na pierwszej wizycie można było zlecić pacjentowi maksymalną ilość badań, aby móc postawić rozpoznanie - powiedział wiceminister zdrowia.

Według niego zmniejszy to liczbę kolejnych wizyt w poradniach specjalistycznych. Zapowiedział, że rozwiązanie przedstawi około połowy roku.

Centrala Funduszu do czasu publikacji projektu zarządzenia prezesa NFZ nie udziela komentarza.

NFZ w marcu przedstawił dane, z których wynika, że wartość świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS) od 2021 r. do 2025 r. wzrosła o 117 proc., a w tym samym czasie liczba świadczeń wzrosła nieco powyżej 20 proc. W tym czasie wartość wszystkich świadczeń z uwzględnieniem inflacji w ochronie zdrowia wzrosła o 55 proc.

W 2026 r. zmiana reguł rozliczania badań kosztochłonnych, czyli kolonoskopii, gastroskopii, tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego, ma przynieść ok. 800 mln zł oszczędności.

Limity w dostępie do lekarzy specjalistów zniesiono w lipcu 2021 r. za rządów Zjednoczonej Prawicy.

Przeczytaj komentarz Agnieszki Huf:
 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PACJENCI, PAP, ZDROWIE

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
8°C Sobota
rano
16°C Sobota
dzień
17°C Sobota
wieczór
15°C Niedziela
noc
wiecej »