Szpital wojewódzki w Lublinie wydał oświadczenie w sprawie urodzenia żywego dziecka po aborcji. Poinformował, że decyzją matki dziecko zostało ochrzczone. Jego życia jednak nie udało się uratować.
W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję.
1 czerwca dyrekcja szpitala, kierowanego przez Piotra Mateja, przekazała mediom obszerne oświadczenie.
„W związku z informacjami rozpowszechnianymi w przestrzeni publicznej przez przedstawicieli Fundacji Życie i Rodzina, dotyczącymi rzekomych nieprawidłowości przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych oraz procedury tzw. żywego urodzenia z aborcji, Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie kategorycznie oświadcza, że wszystkie zabiegi medyczne w tutejszej placówce są realizowane w ścisłej zgodzie z przepisami powszechnie obowiązującego prawa oraz najwyższymi standardami wiedzy medycznej” – przekazano w komunikacie.
Dyrekcja podkreśliła, że wszelkie procedury związane z przerwaniem ciąży wykonywane są wyłącznie na podstawie obowiązujących przepisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.
„Podstawą do przeprowadzenia procedury w każdym przypadku jest stwierdzenie przez lekarzy specjalistów, że ciąża stanowi realne zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej lub zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, przy jednoczesnym spełnieniu wszystkich warunków ustawowych. Szpital nie podejmuje i nigdy nie podejmował działań o charakterze pozaprawnym” – zaznaczono.
Szpital zapewnił również, że każde dziecko urodzone żywe – niezależnie od okoliczności porodu – jest natychmiast przekazywane pod opiekę specjalistycznego zespołu neonatologicznego.
„Zgodnie z procedurami medycznymi, każde żywe urodzenie podlega natychmiastowemu przekazaniu wyspecjalizowanemu Zespołowi Neonatologicznemu. W przypadku skrajnego wcześniactwa reanimacja i zaawansowane procedury podtrzymywania życia są wykonywane na podstawie wskazań medycznych oraz zgodnie z wolą i zgodą rodziców lub opiekunów prawnych dziecka” – czytamy w oświadczeniu.
Jak wyjaśniono, stosowane procedury obejmują m.in. resuscytację krążeniowo-oddechową, wentylację inwazyjną, podanie adrenaliny oraz masaż serca. Dyrekcja zapewniła również, że personel medyczny dokłada wszelkich starań, aby zapewnić pacjentom należytą opiekę, humanitarne traktowanie i poszanowanie ich praw.
Placówka zaznaczyła, że ze względu na przepisy dotyczące tajemnicy lekarskiej oraz ochrony danych osobowych nie może ujawniać szczegółowych informacji dotyczących pacjentów.
„Dane te objęte są tajemnicą zawodową i szeroko rozumianą ochroną prawną. W tym konkretnym przypadku, na który powołuje się Fundacja Życie i Rodzina, możemy jedynie poinformować, że życia dziecka, pomimo przeprowadzenia pełnej resuscytacji, nie udało się uratować. Na życzenie matki dziecko zostało ochrzczone” – przekazała dyrekcja szpitala.
Szpital podkreślił również, że pozostaje w pełni transparentny wobec uprawnionych organów kontrolnych, a dane statystyczne dotyczące wykonywanych procedur są przekazywane zgodnie z obowiązującym prawem, również w odpowiedzi na wnioski o dostęp do informacji publicznej.
Źródło: lublin24.pl
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
To "największy pakiete umów międzynarodowych w najnowszej historii".
MRPiPS chce, by minimalne wynagrodzenie w 2027 r. wyniosło 4986 zł, a stawka godzinowa 32,60 zł.
Obszar kontrolowany przez Rosję zmniejszył się o 280 kilometrów kwadratowych.
Ale po zakończeniu negocjacji w sprawie mniejszości węgierskiej.
Jak zmienia się scena polityczna u naszego zachodniego sąsiada?
Encyklika Leona XIV może stać się przewodnikiem w czasach głębokich przemian cywilizacyjnych.